Seweryn Blumsztajn : Archiwa IPN

Posted: 23 marca 2012 in 729, dydymus, ipn, lustracja, polska, prawda, sb, syjoinisci, wojciechdydymski, wolnośc, worldleague
Człowiek legenda trockistowskiej zbrodniczej żydokomuny przygotowującej zamach stanu, którego nieudanym epilogiem był „MARZEC ‘68”. Władysław Gomułka złapał za mordę całe towarzystwo ówczesnych „Komandosów” i nie pozwolił na powrót do władzy stalinowskim zbrodniarzom na bazie ideologii trockistowskiej V Międzynarodówki. Publikujemy fragmenty arcyciekawych dokumentów z archiwów IPN-u o tym jak Blumsztajn sypał bez skrupułów na swoją najbliższą rodzinę, choć będąc podejrzanym, był uprzedzony o prawie do odmowy odpowiedzi na pytania. Sypał także na swoich znajomych i przyjaciół. 
 
TOTALNA KOMPROMITACJA obecnego głównego ideologa „GAZETY WYBORCZEJ” wspierającego lewackich faszystów w walce z polskim patriotyzmem. Premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill powiedział kiedyś proroczo, że: „Faszyści w przyszłości będą nazywali się antyfaszystami”. BLUMSZTAJN SEWERYN s. Stefana ur. 2.V.1946 r. Wrocław. Narodowość podana polska – faktycznie żydowska. Student III r. Ekonomii Politycznej UW. zam. Warszawa. W 1964 r. uzyskuje maturę w LO Nr 1 przy ul. Felińskiego 15. 
 
W roku akademickim 1964/65 przyjęty na I rok Wydziału Ekonomii Politycznej UW. W okresie nauki w szkole – należał do ZMP – drużyna „Walterowska”. Był jednym z aktywistów tzw. „Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności”. Znany na UW jako propagator teorii lansowanych przez K. Modzelewskiego. Jeden z organizatorów demonstracyjnej zbiórki pieniężnej na obronę K. Modzelewskiego i J. Kuronia. Rozprowadzał tzw. „List Otwarty”, występuje z żądaniami by uwolnić K. Modzelewskiego. Usunięty z ZMS. Jeden z najbliższych kontaktów A. Michnika. 
 
Za organizowanie nieodpowiedzialnych wystąpień w 1965 r. ukarany naganą przez Komisję Dyscyplinarną UW. Występował w czasie dyskusji dnia 21.X.1968 r. na Wydziale Historii z żądaniami zrealizowania „postulatów” października. W dniu 29.X.1966 r. zawieszony przez Rektora UW w prawach studenckich. 
 
Ojciec – Stefan pracuje jako Inspektor Produkcji w Zjednoczeniu Przemysłu Organicznego. Matka – pracuje jako księgowa w Zakładach Mleczarskich – Wola. 
 
Źródło: IPN BU 02041/19 t.2, s. 1-10 
PROTOKÓŁ PRZESŁUCHANIA PODEJRZANEGO Warszawa, dnia 12 marca 1968 r. 
Mjr Tadeusz Rdzanek, inspektor Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie, przesłuchał w charakterze podejrzanego: Seweryn BLUMSZTAJN s. Stefana 
 
Obecni na zebraniu w dniu 3 marca br. u Jacka KURONIA 1. Karol Modzelewski 2. Jacek Kuroń 3. Barbara Toruńczyk 4. Adam Michnik 5. Seweryn Blumsztajn 6. Henryk Szlajfer 7. Józef Dajczwegand 8. Irena Grudzińska 9. Aleksander Smolar 10. Sylwia Polewska 11. Aleksander Wirpsza 12. Czesław Bielecki 13. E. Bielska 14. Andrzej Duracz /dalsze personalia w aktach/ 
 
Przesłuchanie rozpoczęto o godz. 13.40 Pytanie: W związku z czym byliście aresztowani w 1965 r.? Odpowiedź: W marcu 1965 r. zostałem aresztowany w związku ze sprawą Jacka Kuronia. Po trzytygodniowym pobycie w więzieniu, zostałem zwolniony, a postępowanie wobec mnie umorzono. Przebywałem wówczas w więzieniu do dyspozycji Prokuratury Generalnej. Pytanie: Od kiedy i w związku z czym poznaliście Jacka Kuronia? Odpowiedź: Jacka Kuronia poznałem gdy jeszcze byłem uczeniem szkoły podstawowej, w 1958 lub 1959 r. w Warszawie. 
 
Pełnił on wówczas jakąś funkcję w Komendzie Hufca im. gen. Waltera, a jednocześnie pracował w Komendzie Głównej Związku Harcerstwa Polskiego. W tym czasie ja byłem członkiem Hufca ZHP im. gen. Waltera i stąd nasza znajomość. Do czasu mojego zatrzymania tj. do 8 marca 1968 r. utrzymywałem z nim stosunki towarzyskie i stosunkowo często odwiedzałem go. Jacka Kuronia odwiedziłem w jego mieszkaniu w dniu kiedy on wrócił z więzienia tj. 2 maja 1967 r. 
 
Prostuję powyższe stwierdzenie i wyjaśniam, że byłem u niego dopiero drugiego lub trzeciego dnia po jego powrocie z więzienia, albowiem drugiego maja obchodzę swoje urodziny i nie mogłem być u niego. Ostatnio u Jacka Kuronia byłem na kilka dni przed moim zatrzymaniem, ale nie pamiętam kiedy. Byłem też u niego, a w zasadzie nie u niego a u jego sąsiadów, na uroczystości urodzin Jacka Kuronia, co miało miejsce na przełomie lutego i marca br. Wnioskuję, że uroczystość ta odbyła się w mieszkaniu jego sąsiada dlatego, że mieszkanie to było większe aniżeli mieszkanie Jacka Kuronia. 
 
Na uroczystość tę zostałem zaproszony przez Jacka Kuronia. Udałem się chyba najpierw do mieszkania Jacka, a następnie z nim do mieszkania sąsiadów, gdzie odbyła się ta uroczystość jego urodzin. W związku z tym, że podejrzany skarży się na ból gardła, prosił o przerwanie przesłuchania, a pielęgniarka ustaliła po zmierzeniu, że podejrzany ma temperaturę 37,3 – przesłuchanie na tym zakończono o godz. 15.00. 
 
Protokół osobiście odczytałem, spisany jest zgodnie z moimi wyjaśnieniami. Blumsztajn 12.III.1968 r. Przesłuchał: mjr T. Rdzanek Źródło: IPN BU 02041/19 t.2, s. 1-10 Warszawa, dnia 30 marca 1968 r., g. 8.35 Ja kpt. 
 
Niewiara Hieronim z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie działając na mocy Prokuratury Wojewódzkiej dla m.st. Warszawy przesłuchałem niżej wymienionego w charakterze podejrzanego: BLUMSZTAJN SEWERYN s. Stefana i Lary Gliksman Pytanie: Wyjaśnijcie jaką posiadacie najbliższą rodzinę i podajcie bliższe dane o nich? Odpowiedź: Ojciec mój Stefan Blumsztajn urodzony jest w Radomsku. Bliższej daty urodzenia ojca nie znam, lecz posiada około 60-ciu lat. Z wykształcenia ojciec mój jest magistrem chemii. Wyższe studia ukończył on przed wojną na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. 
 
Z tego co wiem z opowiadania ojca w okresie przedwojennym miał on należeć do KZMP i prze krótki okres czasu za działalność tą miał siedzieć w więzieniu. Okres wojny ojciec wraz z moją matką przebywał na terenie Związku Radzieckiego początkowo w Krzywym Rogu a później na Uralu. W 1946 r. przyjechał do Polski i początkowo zamieszkiwał we Wrocławiu, a od 1951 r. przeniósł do Warszawy. Tu rozpoczął pracę w Zjednoczonym Przemysłu Organicznego „ERG”, w którym pracował do końca 1967 r. Obecnie pracuje w Instytucie Przemysłu Gumowego na Dolnym Mokotowie jako pracownik administracyjny, jest członkiem PZPR. Matka moja Lara – Salomea Blumsztajn również jest urodzona w Radomsku. Tak samo bliższej daty jej urodzenia nie znam, lecz jest ona w wieku mojego ojca. Matka posiada tylko wykształcenie podstawowe. Pracuje ona jako pomoc księgowego w Zakładach lub Spółdzielni Mleczarskiej „Wola”. 
 
Do partii nie należy. Z bliższego rodzeństwa posiadam tylko jeszcze siostrę Różę Blumsztajn urodzoną 11.I.1949 r. w Krzywym Rogu /ZSRR/. Jest ona z wykształcenia magistrem geografii. Studiowała ona na Uniwersytecie Warszawskim i dyplom magistra uzyskała w roku 1966 r. Po ukończeniu studiów pracowała ona przez okres około ośmiu miesięcy na zastępstwie jako nauczycielka w Szkole Podstawowej nr 68 na Żoliborzu. W lipcu 1967 r. wyjechała ona z paszportem ważnym na okres jednego roku do Francji i przebywa tam do chwili obecnej u dalszej krewnej ze strony mojego ojca, której ja nazwiska w ogóle nie znam. 
 
Z tego co mnie jest wiadomo siostra moja jest tam zatrudniona w jednym z barów gastronomicznych. Poza tym siostra moja Róża Blumsztajn wyjeżdżała w roku 1965 na okres dziewięciu miesięcy do siostry mej matki zamieszkałej w USA. Nazwiska siostry mej matki ja w ogóle nie znam. Zamieszkuje ona w stanie Jowa, lecz czym się zajmuje tego ja nie wiem. Z rodziny tej nikt do Polski w odwiedziny przyjeżdżał i oprócz mej siostry Róży do krewnej ojca zamieszkałej we Francji i stamtąd nikt też nie przyjeżdżał w odwiedziny do Polski. 
 
Siostra moja Róża w odwiedziny do siostry mej matki wyjeżdżała na jej zaproszenie i pozostawała tam na utrzymaniu siostry mej matki. Poza tym z tego co słyszałem siostra miała opiekować się tam jakąś osobą i gdzieś pracować dorywczo, lecz bliższych szczegółów odnośnie tego nie znam. Z rodziny ze strony mego ojca przebywa jeszcze w Izraelu siostra mego ojca, której nazwiska ani bliższego adresu ja nie znam. Wyjechała ona tam z Polski w roku 1956 r. 
 
Nikt z tej rodziny od czasu wyjazdu ich do Izraela nie odwiedzał nas, jak również z naszej rodziny nie jeździł nikt w odwiedziny do nich do Izraela. Poza wyżej podaną rodziną nie posiadamy już żadnych innych krewnych zamieszkałych za granicą Państwa Polskiego, a przynajmniej mnie nie jest nic wiadomo, aby ktoś jeszcze więcej przebywał. Pytanie: Wyjaśnienia jakich posiadacie znajomych poza granicami Państwa Polskiego? Odpowiedź: Na pytanie to odmawiam odpowiedzi, korzystając z przysługującego mi jako podejrzanemu prawa odmowy zeznań. Przesłuchanie zakończono o godz. 10.20. Protokół jako zgodny z treścią moich wyjaśnień spisany po osobistym odczytaniu podpisuję. 
 
Przesłuchał: kpt. H. Niewiara Wyjaśnił: Seweryn Blumsztajn 
Źródło: IPN BU 02041/19 t.2, s. 1-10 Oto tzw. świński donos Blumsztajna. Za posiadanie takich książek można było nawet trafić do więzienia! 
 
W odpowiedzi na Wasze pismo nr J.0362/68/71 z dnia 11 czerwca 1968 r. dot. Stefana Blumsztajna informuję, że wymieniony do pracy w Instytucie Przemysłu Gumowego przeszedł ze Zjednoczenia Przemysłu Organicznego „Erg” w dniu 1 lutego 1968 r. Z wymienionego Zjednoczenia posiada oficjalną opinię bardzo dobrą tak zawodową jak i polityczno-moralną. Z materiałów przez nas posiadanych wynika, że Stefan Blumsztajn w okresie wystąpień marcowych będąc już pracownikiem J.P. Gum. zajął stanowisko popierające te wystąpienia. W związku z tym w dniu 2.III.1968 r. postawa jego była rozpatrywana przez egzekutywę POP. Na posiedzeniu egzekutywy wyjaśnił on, że aresztowany Seweryn Blumsztajn jest jego synem. 
 
Na pytanie członków egzekutywy czy tow. Stefan Blumsztajn zwracał się do władz partyjnych w sprawie wrogiej działalności swojego syna uzyskano znamienną odpowiedź „co mogła mi pomóc partia, nigdy nie kierunkowałem swego syna, a to że pracował bardzo aktywnie i myślał to dobrze o nim świadczy, to że obecnie nie mógł znaleźć się w określonym przez partię kierunku to jego sprawa”. W dalszych wypowiedziach Stefan Blumsztajn stwierdzał, że byłoby bardzo dobrze, aby dzieci członków egzekutywy mieli takich przyjaciół jak jego syn ponieważ wśród kolegów jego syna są synowie i córki ludzi bardzo wysoko postawionych. Stefan Blumsztajn wyraził pogląd, że fakt wystąpienia jego syna przeciwko partii i rządowi jest w pełni usprawiedliwiony, ponieważ ostatnie wydarzenia przekształcone w szeroką akcję antysemicką. Z uwagi na to, że wszystkie wypowiedzi Stefana Blumsztajna zdecydowanie popierały prowodyrów incydentów na ulicach Warszawy egzekutywa postanowiła sprawę jego postawić na zebraniu POP. Na zebranie, które odbyło się w dniu 21 marca 1968 r. Blumsztajn nie przyszedł. Wniosek o wykluczenie jego z szeregów partii zebranie przyjęło jednogłośnie. 
 
Stefan Blumsztajn w 1956 r. składał podanie o paszport emigracyjny do Izaraela. W 1958 r. założył rezygnację z emigracji. W sierpniu 1957 r. był w odwiedzinach u stryja Blumsztajna Samuela zamieszkałego w Paryżu, który jest właścicielem sklepu jubilerskiego. W dniu 25 kwietnia 1968 r. dyrekcja Instytutu Przemysłu Gumowego wypowiedział Blumsztajnowi pracę na okres 3 miesięcy, jednocześnie został o odsunięty od prac tajnych. 
Źródło: IPN BU 02041/19 t.2, s. 1-10 
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s