Archive for the ‘tw’ Category

Ujawniamy życiowe credo śp. Jacka Kuronia:
„KTO ANTYSEMITA BIJ W MORDĘ”

I to za czasów, gdy niepodzielnie rządziła stalinowska żydokomuna. Gdy na 17 szefów Wojewódzkich Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego wszyscy byli z

bolszewizowanymi Żydami, mordującymi polskich patriotów. Gdy ponad 80 proc. kierownictwa UB i PZPR stanowili wybrańcy Stalina spod gwiazdy Dawida, do mordowania ostatniego polskiego powstania, ostatnich wiernych Rzeczypospolitej, żołnierzy wyklętych. Tym właśnie hasłem wspierał stalinowskich zbrodniarzy reżimu, stojąc na czele trockistowskich drużyn walterowskich. Jacek Kuroń przeciętnemu zjadaczowi chleba w III RP kojarzy się – dzięki „michnikowskim” mediom – z zatroskanym krzywdą ludzką, dobrotliwym ministrem pracy i polityki społecznej, serwującym publicznie zupki zwane „kuroniówkami”, a potem zasiłki dla bezrobotnych. Z archiwów IPN wyłania się jednak inny jego wizerunek.

Warszawa, dnia 16 grudnia 1963 r.
TAJNE

INFORMACJA

dot. KURONIA Jacka – Jana s. Henryka, ur. 3.III.1934 r. wykształcenie wyższe. czł. PZPR, kierownik Działu Pracy z Młodzieżą w Głównej Kwaterze ZHP. Zam. W-wa
W październiku 1962 r. z inicjatywy Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego oraz grupy „młodzież lewicującej z okresu października” powstał Polityczny Klub Dyskusyjny przy Uniwersytecie Warszawskim. Określając cel Klubu organizatorzy stwierdzili, że powstał on po to aby rozruszać i zaktywizować młodzież w zakresie politycznym. Młodzież uniwersytecka zaangażowana politycznie stanowiłaby wg ich oceny – „grupę nacisku” na władze rządowe i KC, wysuwałaby postulaty polityczne, ekonomiczne i inne żądając ich realizacji. Jako program naprawy widząc konieczność stworzenia klimatu społecznego postulowania, szczególnie w kwestii ekonomicznej, walki z kompromisowymi posunięciami władz na odcinku realizacji postulatów października odnoszących się do systemu zarządzania gospodarką narodową itp.
Na szczególną uwagę zasługuje Jacek Kuroń, który z wrogich pozycji rewizjonistycznych, przy każdej okazji przedstawia aktualną sytuację polityczną i ekonomiczną w kraju. Twierdzi on, że obecny ustrój widząc trudne problemy, nie usiłuje ich rozwiązać, a dąży do ich zamaskowania. Obecny system socjalistyczny w Polsce trzeszczy w szwach i już niedługo musi runąć. Konieczna jest rewolucja. On sam jest zwolennikiem rewolucji.
W dniu 15.III.1963 r. występując w Politycznym Klubie Dyskusyjnym przy Uniwersytecie Warszawskim Kuroń powiedział:
„…Dyskusja na temat patriotyzmu wywołana została celowo, aby odwrócić uwagę społeczeństwa od spraw obecnie istotnych i aktualnych – sytuacji w naszym kraju, sytuacji ekonomicznej, aby stępić aktywność społeczeństwa w rozwiązywaniu tych spraw”.
W dniu 22 V 63 r. na spotkaniu w tym samym Klubie Kuroń zabierając głos przypomniał, że na terenie Politechniki Warszawskiej rozrzucono ulotki. Przytoczył ich treść i dalej stwierdził:
„… niezależnie od tego kto pisał te ulotki, gówniarze czy pewien Urząd Polski Ludowej to wiele haseł w nich zawartych jest słusznych” i dalej „w Polsce nacjonalizm jest wspólny zarówno Episkopatowi jak Rządowi oraz KC”.
Tego rodzaju wypowiedzi przynoszą szkodę, budzą ferment i zaniepokojenie wśród młodzieży.
Na zebraniu POP PZPR przy Uniwersytecie Warszawskim skrytykowano nieodpowiedzialne wystąpienie Kuronia i udzielono mu upomnienia. Kuroń przyrzekł, że więcej nie powtórzą się tego rodzaju wystąpienia.
Jednak już w dniu 20 IX 63 r. Jacek Kuroń przeprowadził rozmowę z drużynowym 182 WDH Miecznikowskim Januszem, b. drużynowym Andziakiem Zbigniewem i Magdziarzem Andrzejem.
W wyniku tej rozmowy w dniu 22 IX 1963 r. przyszedł na zbiórkę 182 WDH, która odbyła się w mieszkaniu Miecznikowskiego i przeprowadził pogadankę, która sprowadzała się do następujących zagadnień:
– jakie było Twoje największe przeżycie w ciągu ostatniego roku?
– ocenił drużynę jako zgrany zespół i zadał pytanie czy widzę co taki zespół jest w stanie zrobić np. w fabryce?
– usiłował przedstawić byłe drużyny „walterowskie” jako ofiarę niesprawiedliwych zarządzeń Kierownictwa Partii.
Rozwijając ten temat powiedział, że stworzyli hufiec „walterowców” ich hasłem było „kto antysemita bij w mordę”, chcieli stworzyć republikę dziecinną /Targówek, Marymont/. W okresie największego rozkwitu posiadali 500 instruktorów „walterowskich”, ale Partia rozwiązała hufiec. Obecnie zamierzają przejść do Hufca – Ochota, gdyż tam z uwagi na dużą ilość zakładów produkcyjnych będą mogli prowadzić właściwą działalność.
W dniu 29 IX 1963 r. odbyła się ponowna zbiórka drużyny w udziałem Jacka Kuronia, który rozpoczął od pytania – co się Wam najbardziej nie podoba? Jeden z uczestników spotkania Magdziarz stwierdzi, że nie podoba mu się polityka Ch.RL. Odpowiadając Kuroń stwierdził, że aby wyrobić sobie zdanie na ten temat trzeba mieć informację z trzech źródeł – czytać naszą prasę, prasę radziecką i biuletyny KPCh, które bez trudu można otrzymać w ambasadzie chińskiej. KPCh jest partią lewicy marksistowskiej. Natomiast Rosjanie gdyby mogli nie popieraliby walki narodowowyzwoleńczej, gdyż chcą zawrzeć status quo z USA. Dążą do podziału świata pomiędzy siebie i USA. Takie dążenia mogą doprowadzić do upadku rewolucji na Kubie. Rosjanie zdławili Ruch rewolucyjny na Węgrzech. Opowiadał obszernie o wypadkach w Nowoczerkasku. Przekonywał zebranych, że sytuacja ekonomiczna jest w Polsce katastrofalna i wyrażał zdziwienie, że robotnicy nie organizują strajków protestacyjnych. Uważa jednak, że nadchodzący kryzys ekonomiczny spowoduje wystąpienie robotników w Polsce.
Mówiąc na temat Związku Radzieckiego stwierdził, że w ZSRR po rewolucji spory ideologiczne rozstrzygnięto siłą, rozstrzeliwano trockistów. Powstały obozy na Syberii, w których zesłańcy na wzór obozów hitlerowskich byli numerowani, zresztą obozy te były „ulepszane” w oparciu o wzory hitlerowskie. Numery wybijano więźniom na kolanach, ręku, czole i plecach. Ma kolegów, którzy przyjechali z tamtych terenów i od nich o tym wie. W latach 50-tych w Związku Radzieckim był zastój gospodarczy, gdyż Stalin, Chruszczow, Malenkow i Mołotow rozprawiali się z Berią, wygrał Chruszczow i realizuje stare plany.
Kuroń omawiał również rozbieżność między KPZR i KPCh stwierdzając, że ze Stalina rozbieżności załatwiano „w cztery oczy”. Chiny nigdy nie były proradzieckie. Ruch narodowo-wyzwoleńczy w Chinach nie był nigdy popierany przez Stalina. Zalecał zebranym do przeczytania książkę Trockiego o rewolucji dodając przy tym, że KPP skłaniała się ku Trockiemu i dlatego przegrała, to samo dotyczy członków KP Ukrainy, których masowo rozstrzeliwano i dlatego na Ukrainie nastąpił rozwój „oddziałów UPA”.
W zebraniu uczestniczyło 14 członków drużyny „Krasnali” w wieku 17-20 lat, większość uczniowie techników.
Jest to tylko jedna z form „wychowawczych” Kuronia. Do tego rodzaju prelekcji Kuroń wykorzystuje każdą okazję a praca w GK ZHP zwiększa jego możliwości wpływania na młodzież zwłaszcza w czasie wizytacji obozów harcerskich.
Ponadto Kuroń zamieszcza artykuły w czasopismach harcerskich do których często redakcje mają zastrzeżenia, ale z „uwagi na ciekawą treść i formę” drukują.
Kuroń nawet w pisanych tekstach piosenek harcerskich usiłuje przemycić lansowane przez siebie poglądy.
Z uwagi na charakter działalność prowadzonej przez Jacka Kuronia uważamy, iż należy pozbawić go możliwość szkodliwego wpływu na młodzież harcerską i rozpatrzyć jego sprawę przez Komisję Kontroli Partyjnej.
W załączeniu odpisy:
1/ oświadczenie ob. Jana Hajdukiewicza
2/ oświadczenie ob. Wojciecha Zajączkowskiego
3/ tekst piosenki „O potrzebie busoli”.
Źródło: IPN BU 0330/327, t. 22
Warszawa, dnia listopada 1963 r.
Piosenka o potrzebie busoli
sł. J. Kuronia
1.
Coraz więcej różnych dróg przed nami
a gdy nam busoli dobrej brak,
kiedy droga zasnuje się mgłami,
bardzo łatwo w mgle zagubić szlak.
refren
Chcemy wiedzieć, że jest tam ląd
choć na mapie wciąż biała karta.
My możemy płynąć po prąd,
nam wystarczy, że busola jest coś warta.
2.
Tylko naprzód, wszystko będzie dobrze,
nie czekać, aż zmieni się wiatr.
Byle dalej, choć buty się podrą,
tylko naprzód, przed siebie w świat!
Chcemy wiedzieć…
3.
Tylko jak mamy znaleźć busolę
i drogę wśród ludzi, wspólny krok?
Może tego nauczą nas w szkole,
ale chyba aż na przyszły rok.
Chcemy wiedzieć…

II wersja 3 zwrotki
Tylko jak mamy znaleźć busolę
i drogę wśród ludzi i w czasie?
Może tego nauczą nas w szkole.
Ale pewnie – w trzynastej klasie.



Leszek Moczulski, właściwie Robert Leszek Moczulski (ur. 7 czerwca 1930 r. w Warszawie). Działacz opozycji w okresie PRL, wielokrotnie aresztowany, łącznie przez około sześć lat więziony w tym okresie z przyczyn politycznych.
We wrześniu 1979 roku założył Konfederację Polski Niepodległej, którą kierował w okresie PRL i następnie w III RP przez ponad 20 lat. W lutym 1980 był jedną z ośmiu osób, które KPN bez powodzenia usiłowała zarejestrować jako kandydatów w wyborach do Sejmu PRL.
W 1990 wystartował w wyborach prezydenckich. Zajął ostatnie, 6. miejsce, zdobywając 411 516 głosów, czyli 2,50%. W latach 1991–1997 sprawował mandat posła na Sejm I i II kadencji.
W 1992 został umieszczony na tzw. liście Macierewicza. Po uchwaleniu ustawy lustracyjnej w 1999 jako pierwszy w Polsce złożył wniosek do sądu o tzw. autolustrację. W 2005 sąd lustracyjny I instancji stwierdził, że Leszek Moczulski w latach 1969–1977 jednak był Tajnym Współpracownikiem SB i otrzymywał za to wynagrodzenie.
W 2005 obronił na Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku pracę doktorską pt. Geopolityka. Dzieje myśli i stan obecny dyscypliny, której promotorem był prof. Bronisław Geremek.



Przy okazji publikacji „Uchwały Krajowego Prowodu OUN” z 22 VI 1990 r. wyszła na jaw antypolska postawa Konfederacji Polski Niepodległej (KPN). Chodzi o akceptację rewindykacji obecnych wschodnich granic RP na korzyść Ukrainy! Co tu się zresztą dziwić, skoro jej wódz Leszek Moczulski był w czasach PRL-u Tajnym Współpracownikiem SB. Sprawa znana od lat, dlatego publikujemy tylko najważniejsze dokumenty z jego esbeckich teczek, a są ich setki.


PRL-owski komunistyczny reżim po wymordowaniu narodowych elit w czasach stalinowskich miał pod pełną kontrolą wszystkie pojawiające się opozycyjne grupy. Jedne skutecznie rozbijał, a pozostałe trzymał pod pełną kontrolą, jak właśnie KPN. Względną niezależnością od reżimu cieszył się jedynie KOR, kiełkujący w latach 60-tych ub.w. na bazie pogrobowców żydo-stalinowskich. Był on jednak postrzegany jako lewacka siła polityczna, z którą wcześniej czy później można się będzie dogadać w temacie podziału władzy i zapewnieniu bezkarności oraz niedopuszczeniu do dekomunizacji i lustracji, co też się stało w wyniku obrad Okrągłego Stołu.


Leszek Bubel





[Leszek Moczulski] Przedtem pracował kolejno w redakcjach jako dziennikarz w „Trybunie Ludu”

– „Życiu Warszawy”

– tyg. „Wieś”

– „Dookoła Świata” – (1955-1957 r.)

Oraz w wydawnictwie Książka i Wiedza.

Studia ukończył w 1950 r. na Wydziale Prawa UW. Obecnie robi doktorat na UW w Instytucie Historycznym.

Moczulski w niedawnym okresie czasu wydał książkę pt. „Polityka w (nieczytelne)” dotyczącą Bundeswehry NRF i tego i z tego tytułu był sprawdzany przez szefostwo WSW, czy materiałów do tej książki nie uzyskał za granicą.

Moczulski miał być za granica w Zw. Radzieckim i na Węgrzech (w Wydziale Paszportów KSMO nie figuruje).

Ins. Wydziału III KSMO

Por. M. Kijowski

(źródło: IPN BU 2420/2, t. 1)



Warszawa, dnia 28.11.1969 r.

Tajne spec. znaczenia

Egz. Nr 1

CHARAKTERYSTYKA

Tajnego Współpracownika ps. „Lech” nr rej. 4750

TW „Lech”, płeć męska, ur. W 1930 r. w Warszawie, poch. społ. interlig. prac. wykszt. wyższe prawnicze, pracuje jako dziennikarz w redakcji „Stolica” /kier. działu hist./ rozwiedziony, zam. Warszawa.

Wymieniony pozyskany został do współpracy 30.08.69 r. na zasadzie dobrowolności – do sprawy krypt. „Bar” nr rej. 970. Dotychczas odbyto z nim 7 spotkań. Podaje informacje charakteryzujące środowisko dziennikarskie, które znane jest mu z racji pełnionego zwodu. Z własnej inicjatywy podał informację o osobie znajdującej się w zainteresowaniu MSW. Informacji o figurancie dotychczas nie udzielił.

Podane przez niego dotychczas informacje polegają na prawdzie, sprawdzone zostały z informacjami uzyskanymi z innych źródeł oraz przez wykorzystanie środków pomocy Biura „T”.

TW „Lech” do współpracy z organami bezpieczeństwa jest chętny. Dotychczas udzielane przez niego informacje nie wymagały wykonywania przez niego zadań, które by absorbowały go czasowo. Obecnie TW „Lech” otrzymał zadanie w stosunku do figuranta, które będzie wymagać z jego strony zaangażowania się czasowo.

TW „Lech” w przeszłości w 1966 r. udzielił kilkakrotnie informacji dla pracownika Grupy „Zagubiony” przy MSW, co było związane bezpośrednio z artykułem w prasie opublikowanym przez TW „Lech”. Informacji tych udzielił chętnie.

Mimo wyrażonej chęci udzieleni pomocy organom bezpieczeństwa TW „Lech” nie pisze dotychczas osobiście przez siebie informacji, co może być powodem ostrożności w wiązaniu się z naszym aparatem. Na spotkania czasem się spóźnia oraz często odwołuje – jest to związane z nieunormowanym trybem pracy TW „Lech” i załatwianiem przez niego dużej liczby interesów.

Wynagradzany materialnie dotychczas nie był.

TW „Lech” od 1948 r. pracuje jako dziennikarz, pracował przedtem w „Trybunie Ludu”, „Życiu Warszawy”, „Dookoła Świata” i lektor prasy KW PZPR /organizacja gazetek zakładowych/. W okresie studiów na UW był czł. PZPR – 1951 r. został usunięty zarzekamy nacjonalizm. Do obecnego ustroju PRL jest ustosunkowany pozytywnie, patriotycznie.

W 1957 r. miał sprawę sądową, w której był oskarżony o dostarczanie informacji prasowych stanowiących tajemnicę państwową – dziennikarzowi Wołowskiemu Aleksandrowi, który to informacje te wykorzystał w paryskim tygodniku „Paris Match” będąc nieoficjalnym korespondentem tego pisma. Wyroku nie otrzymał.

TW „Lech” opublikował pracę na temat remilitaryzacji NRF. Obecnie zajmuje się historią kampanii 1939 r. Z tego powodu w środowisku dziennikarskim i kombatanckim uważany jest za patriotę. W artykułach prasowych unika gloryfikowania działalności b. org. AK, a uwypukla tradycje rewolucyjne Warszawy.

TW „Lech” posiadał łatwość nawiązywania kontaktów, formułuje swoje uwagi zrozumiale i w przystępny sposób, posiada bardzo dużo kontaktów w środowisku kombatanckim. Wśród osób, z którymi się styka, ma zaufanie – co może pozwalać mu na odzyskiwanie informacji o wrogiej działalności. Kontaktów poza granicami PRL nie posiada – i nie ma obecnie perspektyw na to aby można go było w tym kierunku wykorzystać.

W dalszym ciągu wykorzystywany będzie do sprawy krypt. „Bar” i środowiska dziennikarskiego. TW „Lech” rozszedł się niedawno /jesień br./ z żoną, ma z jej strony w dalszym ciągu pretensje natury finansowej, uzyskał sądownie rozwód, ale sprawa dot. roszczeń materialnych znajduje się aktualnie w sądzie.

Inspektor Wydziału III

/-/ por. M. Kijowski

(źródło: IPN BU 2420/2, t. 1)



Warszawa, dnia 24 X 1969 r.

Źródło: „Lech”

Przyjął: M. Kijowski

Miejsce – Hotel

Godzina: 16.00

Tajne

Egz. pojedynczy

DONIESIENIE

/spisane ze słów/

REDAKCJA „STOLICA”

1/ Leszek Wysznacki – Naczelny Redaktor, członek PPR – od 1943 r. Obecnie członek PZPR.

W okresie okupacji był pod Krakowem, potem w Ostrowcu Świętokrzyskim. Po wojnie pracował w 1951-1954 w KC – Biuro Prasy. Potem był Naczelnym Redaktorem „Expressu Wieczornego” – w latach 1954-1958.

W 1958 r. „Express” był główną tubą „grupy puławskiej” – ale sam Wysznacki nie zdawał sobie z tego sprawy, ponieważ za niego robili tę robotę inni jak: Tomasz Atkins /wyjechał nielegalnie z Polski – jest – prawdopodobnie w USA, miał kłopoty z b. MBP i w latach 1956-1957 był częstym gościem amb. Izraela – ale po cichu/. Jego bliski przyjaciel i to Żyd z Białegostoku, który był korespondentem N. Jork Taimsa /chodzi o Atkinsa/. Drugim wtedy był Krasuski Ludwik. Obecnie jest dziennikarzem w „Trybunie Ludu”. Atkins pierwszy rozpoczął w „Expressie”, w niepodpisanej notatce – atak na Piaseckiego. Związane to było z artykułem Piaseckiego „Instynkt Państwowy”. Wtedy poważny wpływ wywierał na kierunek polityczny „Expressu Wieczornego” Holland, który popełnił samobójstwo w trakcie aresztowania go przez funk. MSW.

W czasie rozdźwięków w „Expresie” do których dochodziło na tle różnic politycz. zwolennicy grupy „Puławskiej” pozbyli się Wysznackiego z „Expressu” i na jego miejsce przyszedł Bielski. Było to mniej więcej w roku 1958. Wpłynęło to na zapoczątkowanie procesu przemian ideowych u Wysznackiego i gdzieś w okresie 1958-1962 doszedł on do wniosku, że grupa „Puławska” zwłaszcza Zambrowski nie szczerze głosili program demokratyzacji.

Przeobrażenia ideowe doprowadziły, że odrzucił on kosmopolityzm grupy „Puławskiej” i stanął na pozycjach socjalistycznych i patriotycznych. Nie później niż od roku 1961/62 Wysznacki i redagowana przez niego gazeta, jako jedna z pierwszych zaczęła prostować program socjalistyczno-patriotyczny i walczyć z kosmopolityzmem, z postawami niezaangażowanymi, popularyzowanie postępowych treści walki wyzwoleńczej ostatniej wojny, a zwłaszcza GL, AL.

Wszystko to sprowadziło na „Stolicę” ataki innych gazet, a zwłaszcza „Przeglądu Kulturalnego”, a sam Wysznacki został prawie całkowicie potępiony w środowisku dziennikarskim, jako „stalinowiec” antysemita. Wysznacki ulega często wpływom innych – w tej chwili wpływom własnej żony, o poglądach raczej nacjonalistycznych ale także socjalistycznych – która pełni obowiązki z-cy Naczelnego /faktycznie Naczelnego/ w tyg. „Przyjaciółka”. W połowie lat 60-tych przyjaźnił się z Kłosiewiczem, Rumińskim – ale ostatnio kontakty te są osłabione.

2/ Marek Sadzewicz

Popularna postać w „Stolicy” – przedwojenny dziennikarz – /”Gazeta Polska” – organ Sanacji/. Podczas wojny w oflagu. Po wojnie w tygodniku „Tydzień”, w „Kurierze Codziennym” /organ SD/, a od 1954 r. w „Stolicy”.

W latach 50-tych odgrywał w „Stolicy” ważna rolę – miał duży wpływ na redagowanie pisma – gazetę wtedy prowadziły 3 osoby: Kobielski Dobrosław /był wtedy Naczelnym – obecnie „Perspektywy”/, Władysław Bartoszewski – który uchodził za jedną z czołowych postaci w środowisku akowskim w Warszawie i jest związany z „Tygodnikiem Powszechnym” i trzecią był właśnie Sadzewicz.

Podejrzewam, że wtedy ze środowiska tych 2 osób Bartoszewski lub Sadzewicz mogli mieć kontakty ze swoimi dawnymi znajomymi, którzy już wtedy byli i są w „Wolnej Europie”. Ma to być ktoś z dawnej „Gazety Polskiej”.

Natomiast w latach 60-tych Sadzewicz się rozpił, i w tej chwili jest pracownikiem oczekującym emerytury – ma zrujnowane zdrowie przez alkohol. Ma ograniczoną ilość znajomych, którymi się spotyka w kawiarni, ze środowisk przedwojennych dziennikarzy, literackich, naukowych. Jak np. Szwed – Szaniawski – emerytowany pułkownik. Zbrożek – dziennikarz z przed 1939 r. Przychodzą do niego niewiasty w starszym wieku w dużych ilościach.

Na spotkaniach autorskich – często przemawia będąc pod wpływem alkoholu i czasami od rzeczy.

Od kilku lat nie zdradza zainteresowania polityką.

Odnośnie poglądów politycznych – zwolennikiem obecnego ustroju nie jest ale się pogodził z obecnym stanem rzeczy. Wydal sporo książek, głównie o tematyce wojennej. Żona jego nie pracuje, mają adoptowaną córkę.

3/ Iwona Jacyna

Na przełomie lat 1940-1950, gdy pracowała w „Rolniku Polskim” uchodziła za zaufana osobę Ireny Grosz. Red. Naczelnego w owym czasie, żony Wiktora Grosza /nie żyje/, który był razem z żoną blisko związany z Bermanem i Radkiewiczem.

Potem pracowała /Jacyna/ w prasie dla wsi. Ostatnio w „Chłopskiej Drodze”.

Przyjęta została do „Stolicy” z własnym etatem, staraniem Grzybowskiego Edmunda z-cy Naczelnego, oraz podobno Róg-Swiostka, Nacz. „Chłopskiej Drogi”, który chciał się jej pozbyć z redakcji oraz tow. Adamiaka wówczas z-cy Kier. Biura Prasy KC.

Wysznacki przyjął ją pod warunkiem, że nie będzie przychodziła do Redakcji, a tylko przesyłała artykuły. Trwało to jakiś czas, a potem również staraniem Edmunda Grzybowskiego, zaczęła normalnie pracować.

Kilkakroć w rozmowach towarzyskich w redakcji dała do zrozumienia, że jej nie odpowiada linia ideowa pisma. W marcu 1968 r. jawnie ostro wystąpiła przeciwko rezolucji na zebraniu redakcyjnym, o potępienie sprawców „zajść marcowych” skrytykował linię pisma, która była jednoznaczna.

W okresie agresji Izraela na ZRA Jacyna była jedyną osobą w redakcji, która jawnie opowiadała się po stronie Izraela. Jest rozwódką, żyje z jakimś mężczyzną – mieszkają razem na Ochocie. Jej prywatne kontakty są troskliwie chronione przed współpracownikami redakcji.

Wpływu na linię pisma nie ma żadnego. Pisze materiały popularno-naukowe, obojętne politycznie. Wysznacki nie ma do niej zaufania. Jedyną osobą w redakcji, z którą utrzymuje bliższe stosunki i przez kogo jest forsowana – to jest Edmund Grzybowski. Przypuszczam, że ta przyjaźń spowodowana jest faktem, że E. Grzybowski i Jacyna przez parę lat razem pracowali w „Chłopskiej Drodze” a Grzybowski obawia się aby nie został z redakcji usunięty i może ją wykorzystać jako swoją osobę zaufaną wśród prac. Redakcji. Członek PZPR.

4/ Bogdan Juchniewicz

Nie pracuje w „Stolicy” – jest obecnie archiwistą „Życia Warszawy”. Utrzymuje dość bliskie stosunki z archiwistką „Stolicy” – Franciszką Gryką. Ponadto kiedyś razem z Gryką F. współpracowali przy przeprowadzaniu ankiet socjologicznych. Zewnętrznie jego związki Gryką są zawodowe – to znaczy dot.: współpracy archiwum, ale wg pogłosek łączy ich jakiś romans.

Juchniewicz podobno rozwodzi się z żoną z którą ma mieć dwoje dzieci. Łączą go jakieś nieznanego mi charakteru związki z Dobrosławem Kobielskim – Naczelnym „Perspektyw”.

5/ Edmund Grzybowski

Z-ca Naczelnego w „Stolicy”. Przed 1939 r. był dziennikarzem w „Kurierze Popularnym”. Miał bogatego ojca – jakiś bankowiec. Od 1944-45 w PPR – potem w PZPR. Naczelnik Wydziału Prasy w Urzędzie Wojewódzkim w Szczecinie /w 1945 r./ wówczas b. liski znajomy Berkowicza, ówczesnego wojewody szczecińskiego, przyjaciela Radkiewicza. Dziś nie chwali się tą znajomością, ale ona chyba trwa. Potem z-ca Naczelnego Red. „Sztandaru Ludu” w Lublinie, skąd odszedł wskutek jednego skandalu związanego z kobietami. Następnie Sekretarz Red. „:Chłopskiej Drogi” – od 1965 r. z-ca Naczelnego „Stolicy”. Jawnie i głośno opowiada się za obecną linią „Stolicy” choć na pewno robi to z przyczyn oportunistycznych. Lubi konne wyścigi. Powściągliwy w swym zachowaniu, spokojny w samej rzeczy – tchórz.

Jego przyjacielem – jest Adamiak obecny v-ce Prezes Radia, z-ca Sokorskiego.

6/ Leszek Moczulski

Kierownik Działu Historycznego. W latach 40-stych – członek ZWM i PPR m.in. po. kier. wydz. Propagandy KM PPR w Gdyni w 1948 r. W 1951 r. usunięty z PZPR za rzekomy nacjonalizm czyli tzw. „gomułkowszczyznę”. Dziennikarz od 1948 roku – „Trybuna Ludu”, „Życie Warszawy”, „Dookoła Świata”. Sektor prasy KW-wskiego PZPR /organizacja gazet zakładowych/.

Od 1961 w „Stolicy”. Przyczyniła się do gruntownej zmiany profilu materiałów historycznych „Stolicy” eliminując znacznie natłok materiałów glory6fikujących AK /co konsekwentnie czynił jego poprzednik – Bartoszewski/ wprowadzając na to miejsce przede wszystkim popularyzację z wojny 1939 r. – GL i AL., oraz tradycji rewolucyjnych i robotniczych Warszawy. Uchodził za człowieka, który wywarł dość istotny wpływ na przekształcenie profilu programowego „Stolicy” w pierwszej połowie lat 60-tych. W redakcji jest lubiany, jakkolwiek uważany jest za pracownika niezbyt słownego, który „nawala” terminy.

Odwiedza go duża ilość ludzi ze sfer kombatanckich, co związane jest z prowadzonym przez niego działem.

„Lech”

Zadane:

Dotyczy przygotowania przez niego charakterystyki pozostałych pracowników redakcji „Stolica”.

Uwagi:

Spotkanie z TW „Lech” odbyłem w hotelu. TW „Lech” na spotkanie nie przyniósł przygotowanego przez siebie materiału tłumacząc się brakiem czasu na przygotowanie tego w domu. Na spotkanie zarezerwował sobie trzy godziny czasu w celu podyktowania przez siebie charakterystyki osób ze środowiska dziennikarskiego. Osobiście pisać nie chciał, tłumacząc się tym, że pisze wolno i zawsze na maszynie.

Podyktowany przez siebie materiał podpisał ps. „Lech” – ale literami drukowanymi. Powyższe świadczy o tym, że wymieniony nie jest szczery w stosunku do naszych organów. W ostatnim okresie czasu TW „Lech” faktycznie był zaabsorbowany procesem rozwodowym ze swą żoną i jej roszczeniami finansowymi, oraz faktem przebywania od 1 września w szpitalu swej matki, której stan był ciężki – obecnie przebywa w szpitalu w dalszym ciągu.

Po przyjęciu od TW „Lech” charakterystyki znanych mu osób ze środowiska dziennikarskiego – przystąpić do wyjaśnienia jego powiązań z fig. Sprawy „Bar”.

W dalszym postępowaniu z TW „Lechem” dążyć do tego, aby przygotowywał na spotkania materiał opracowany przez siebie.

Na następnym spotkaniu – pobrać od niego zobowiązanie o współpracy. Skorzystać również z propozycji TW „Lech” dot.: odbywania spotkań u niego w mieszkaniu, lub w mieszkaniu jego siostry.

Inspektor Wydziału III-go

/-/ por. M. Kijowski

(źródło: IPN BU 2420/2, t. 1)



Julian Goldenberg z Warszawy


ZOBOWIĄZANIE


Ja Goldenberg Julek zobowiązuję się dobrowolnie z organami Służby Bezpieczeństwa M.S.W. współpracować.


Zobowiązuję się równocześnie dostarczać organom Służby Bezpieczeństwa wszelkich informacji, zgodnie z obiektywną prawdą.


Jestem zorientowany, że w razie udzielania wspomnianym wyżej organom nieprawdziwych informacji zostanę pociągnięty do odpowiedzialności sądowej.



Warszawa, dnia 9.XI.1959 r.


Ściśle Tajne


NOTATKA SŁUŻBOWA


z przeprowadzonej rozmowy z ob. GOLDENBERGEM Julianem w dniu 9.IX.1959 r.


GOLDENBERG został zwolniony w ostatnim okresie czasu z więzienia przez Komisję Rehabilitacyjną. W więzieniu siedział pięć i pół roku. Podejrzany był o działalność wywiadowczą na rzecz wywiadu państw zachodnich. Podczas prowadzonego śledztwa jak twierdzi nie zdołano udokumentować mu tych zarzutów, gdyż rzekomo tymi sprawami się nigdy nie zajmował.


Jako rekompensata za nie uzasadnione przetrzymywanie go w więzieniu na wniosek Komisji Rehabilitacyjnej otrzymał mieszkanie w Warszawie.


Wyżej wymieniony jest narodowości żydowskiej z Polski wyemigrował jeszcze przed 1939 r. do Palestyny. W Palestynie pracował jako marynarz statku pasażerskiego przez okres sześciu lat. Podczas jego pracy zapoznał wiele osób w różnych portach zajmujących się działalnością przestępczą, handel narkotykami, walutą itp.


Po zwolnieniu się ze statku przebywał na terenie Francji. Na terenie Francji miał zajmować się sprawami hochsztaplerskimi i przez to samo był znany policji francuskiej jako osobnik, który trudni się pośrednictwem przy załatwianiu różnych afer, gdzie wchodziły w grę poważne sumy pieniędzy i nic to nie miało wspólnego z żadnym morderstwem, lub przestępstwem politycznym, ażeby nie otrzymał dużego wyroku kary w razie jakiegoś procesu.


Dość pobieżnie scharakteryzował swoje postępowanie w okresie pobytu za granicą, swoją znajomość z różnego rodzaju ludźmi o znanym pochodzeniu w Paryżu, Nicei lub Lionie. Znajomości te wynikały z przeprowadzenia różnych transakcji bądź też z racji tej, że był on stałym bywalcem różnych lokali restauracji reprezentacyjnych.


Znajomości te dotyczyły również policji francuskiej. Jaki charakter miały te znajomości nie określił, może z tego powodu, że była to pierwsza rozmowa. Na terenie Polski nie prowadził żadnej działalności przed zatrzymaniem go.


Obecnie zdołał już nawiązać kontakty z osobami zajmującymi się kombinatorstwem, w szczególności waluciarstwem. Osobnicy Ci wywodzą się ze środowiska żydowskiego.


W czasie rozmowy oznajmił, że gdyby na terenie Warszawy milicja pozwoliła mu złożyć w „Polonii” lub innej restauracji tzw. „dołek” to on gwarantuje, że w przeciągu krótkiego czasu, będzie wiedział o każdej większej aferze, kto tego przestępstwa się dopuścił, bo w ten sposób pracuje policja francuska, która pozwala prowadzić jakieś interesy znanym gangsterom, aby od nich mieć informacje.


Jego znajomość obecna na terenie Warszawy z ludźmi tego pokroju datuje się jeszcze z okresu pobytu w więzieniu.


W więzieniu jak twierdzi miał opinię wśród więźniów jako bardzo twardego człowieka. Uzasadniał to tym, że kiedy w celi zaistniało jakieś przekroczenie to do niego zwracano się jako do grupowego o wydanie kto tego dokonał. On mimo, że wiedział to nigdy nikogo nie wydał, choć zawsze za to musiał nie raz po kilka dni przebywać w karcu. Dlatego obecnie ma duże zaufanie u osób tego środowiska. Bardzo często przebywa w restauracjach „Polonii”, „Grandzie” tam z nimi się spotyka, znany jest również i obsłudze tych lokali.


Utrzymuje się on z przesyłek otrzymywanych rzekomo od swoje rodziny z Australii. Częściowo zajmuje się udzielaniem lekcji języków obcych, organizowanych u siebie w mieszkaniu. Zna następujące języki: angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, hebrajski, arabski. Posiada średnie wykształcenie. Obecnie chce żeby dopomóc mu w otrzymaniu pracy w którymś z większych hoteli w szczególności w Grand Hotelu obojętnie na jakie stanowisko, tam będzie miał możność spotykania się z cudzoziemcami, a on w zamian za to udzieli nam pomocy w udzielaniu informacji.


Należy nadmienić, że jak wynika z wstępnej rozmowy w czasie której był obecny pracownik służby kryminalnej tow. RYDEL zajmujący się sprawami przestępczości dewizowej i waluciarstwa wskazane przez niego osoby właściwie są im znane z uwagi, iż zajmują się tymi sprawami.


Umie on bardzo szybko nawiązywać różnego rodzaju znajomości. W tym okresie zapoznał się z dyrektorem „Jonitu” i niektórymi placówkami Poselstwa Izraelskiego. Większączęść czasu wolnego spędza w lokalach.


W związku z tym na następną rozmowę umówił się z nami na dzień 17.XI.br. osobiście ażeby można było w tym okresie czasu sprawdzić go i zapoznać się z materiałami o co właściwie podejrzany i na podstawie znajomości sprawy rozpytać go o niektórych faktach.


Co do dalszych konkretnych wniosków przedłożę po przeprowadzeniu wstępnej rozmowy.


Oficer operacyjny Wydziału II-go


SYSIAK St.



Warszawa, dnia 18.XI.1959 r.


Ściśle Tajne


NOTATKA SŁUŻBOWA


z przeprowadzonej rozmowy z ob. GOLDENBERG JULIAN


GOLDENBERG do Polski został internowany w 1952 r. przez władze bezpieczeństwa Czechosłowacji.


Charakteryzując swoją działalność, podał że z Polski wyemigrował jeszcze w 1936 r. W okresie działa wojennych drugiej wojny światowej był w Londynie zatrudniony w kabinie radiowej jako tłumacz. Po wyzwoleniu miał się zetknąć z wywiadem angielskim. Jeden z oficerów nazwiska sobie nie mógł przypomnieć zaangażował go do współpracy z wywiadem angielskim. Od oficera tegoż miał otrzymać 500 dolarów jako rekompensatę za wysłanie go do Szwecji celem wykonania zadania. Jakie miało być to zadanie nie potrafił szczegółowo sprecyzować, a raczej unikał dokładnego wyjaśnienia. W wypadku tym może obawiał się odnowienia jego sprawy z czego został zrehabilitowany.


Po otrzymaniu tych pieniędzy zamiast udać się do Szwecji pojechał do Hiszpanii i tam przepuścił wszystkie pieniądze. Twierdził, że ten oficer go odszukał, ale nie mógł mu zwrócić tych pieniędzy, w zamian za co miał zrobić dla niego jakąś robotę. Miał to być jedyny kontakt jego z wywiadem w czasie pobytu na terenie państw zachodnich. O tym wszystkim mówił bardzo mało w sposób wykrętny.


Zaznaczył przy tym, że właśnie jego sprawa jaka była prowadzona podciągano ją pod szpiegostwo, ale oficerowie śledczy nie mieli żadnych dowodów i argumentów, które by wskazywały, że on zajmował się działalnością szpiegowską skierowaną przeciw Polsce.


W związku z tym w rozmowie bardzo oględnie te rzeczy poruszył twierdząco, że jego kariera życiowa na zachodzie to sprawy natury kryminalnej.


Nawiązując do sprawy co było powodem obrania drogi nielegalnego przekroczenia granicy polskiej, oznajmił, że w 1952 r. postanowił powrócić do Polski ze względu jak się wyraził, że tam było już dla niego za gorąco, mianowicie miał dokonać nadużyć finansowych. Wobec takiej sytuacji postanowił zbiec z Wiednia do Czechosłowacji a następnie do Polski. Po przekroczeniu granicy czeskiej w Bratysławie miał oddać się w ręce miejscowej milicji. Z Bratysławy został przekazany władzom bezpieczeństwa polski. Od tej pory siedział w więzieniu do 1956 r.


Podstawą do przetrzymywania go w więzieniu miało być to, że on znał pięć języków obcych i dlatego tą drogą powracał do Polski.


W dalszym ciągu oświadcza, że do Polski nie szedł skierowany przez wywiad, a tylko konieczność go zmusiła, że nie mógł tam dłużej pozostać.


Mówiąc o zdecydowaniu się na powrót do Polski wspomniał, że kontaktował się z bogatym Żydem – nazwiska nie pamięta w Wiedniu i od niego pobrał kilkaset dolarów, gdyż zobowiązał się przeprowadzić jego syna z Polski do Austrii.


W wypadku tym chodziło mu o zdobycie pieniędzy nie traktował tej sprawy poważnie.


Na terenie Wiednia zamieszkuje jego narzeczona oraz posiada wielu znajomych. Zaznaczył, że dobrym jego kolegą był adwokat z Wiednia, który prowadził biuro zajmując się sprawami odszkodowań dla Żydów, nazwiska też nie mógł sobie przypomnieć.


Po umorzeniu śledztwa w 1956 r. i wyjściu na wolność, otrzymał pracę w Delikatesach jako kierownik skupu towarów z paczek P.K.O. W okresie kilku miesięcy powstało manco 100 tyś. złotych. Jako kierownik tego działu został zatrzymany i skazany na 3 lata więzienia za niedopełnienie obowiązków. Siedział tylko osiem miesięcy.


Obecnie twierdzi, że chciałby pracować w Grand Hotelu i zwrócił się z prośbą, że jeżeli my byśmy jemu dopomogli otrzymać jakąkolwiek pracę, to on postarałby się dla nas dużo zrobić.


Wspomniał, że jego dobry znajomy WACHRFIG Michał zajmuje się wymianą czeków z zagranicy przy udziale osób wyjeżdżających z Polski w szczególności w sprawach służbowych.


Obecnie wyjechał on w okolice Szczecina i tam założył jakąś knajpę. Twierdził, że on zajmuje się przerzutem za granicę różnych rzeczy. Dlatego mimo, iż mieszka w Warszawie otworzył knajpę w okolicach Szczecina, aby mógł być bliżej granicy.


W rozmowie tej wymienił szereg osób, które na terenie Warszawy trudnią się waluciarstwem i innymi kombinacjami. Między innymi poruszył sprawę pułkownika z M.O.N., który pobrał pieniądze przed wyjazdem za granicę od DZWINKOWSKIEGO na załatwienie prawdopodobnie jakiegoś interesu handlowego, po przyjeździe z zagranicy nie zwrócił pieniędzy a przywłaszczył sobie. Po odbiór tych pieniędzy DZWIONKOWSKI wysłał jego, a ostatnio kiedy został zatrzymany była żona DZWIONKOWSKIEGO i otrzymała od tegoż pułkownika 2 tys. złotych na adwokata. Nazwisko i adres ma podać na następnym spotkaniu.


Starszy oficer operacyjny Wydziału II-go.


SYSIAK St. kpt.



Warszawa, 19.VII.1960 r.


Zobowiązanie


Ja, Goldenberg Anna Maria zobowiązuję się do pomagania mężowi Julianowi Goldenbergowi we współpracy z Organami Służby Bezpieczeństwa MSW w każdej dziedzinie według zleceń i instrukcji otrzymywanych od pracownika, z którym kontaktuje się mój mąż.


Pakt współpracy mego męża z organami MSW oraz mojej współpracy zobowiązuję się zachować w głębokiej tajemnicy będąc uprzedzona o tym, że w razie rozgłoszenia powyższego będę pociągała do odpowiedzialności sądowej.


Goldenberg Anna Maria



Warszawa, 31.III.60 r.


ZOBOWIĄZANIE


Ja Goldenberg Julek zobowiązuję się dobrowolnie z organami Służby Bezpieczeństwa M.S.W. współpracować.


Zobowiązuję się równocześnie dostarczać organom Służby Bezpieczeństwa wszelkich informacji, zgodnie z obiektywną prawdą.


Jestem zorientowany, że w razie udzielania wspomnianym wyżej organom nieprawdziwych informacji zostanę pociągnięty do odpowiedzialności sądowej.


O powyższym zostałem uprzedzony.


Jednocześnie zostałem uprzedzony, że fakt współpracy z organami Służby Bezpieczeństwa muszę zachować w głębokiej tajemnicy, w wypadku zdradzenia tego faktu przed kimkolwiek będę odpowiadał sądownie za zdradę tajemnicy państwowej.


Wszelkie udzielane informacje organom Służby Bezpieczeństwa będę podpisywał pseudo „Julian”. Powyższe zobowiązanie napisałem własnoręcznie.


Julek Goldenberg





Od samego początku tworzenia „Polski Lubelskiej” główny nacisk kładziono na szkolenie funkcjonariuszy UB – SB właśnie na okoliczność pozyskiwania agentury. W niniejszej publikacji nie podjęto kwestii tajnych współpracowników wywiadu wojskowego GZI – Głównego Zarządu Informacji – później WSI – Wojskowej Służby Informacyjnej, gdyż do dziś brak na ten temat wiarygodnych materiałów. Wszystkie zamierzenia i konkretne działania w tym zakresie opatrzone były klauzulą: „Tajne”, „Ściśle tajne”, „Tajne specjalnego znaczenia”. Informacja na temat pozyskania tajnego współpracownika (oraz służących do tego sposobów) była niedostępna nie tylko dla przeciętnego obywatela, ale również nie każdy z pracowników resortu mógł wejść w jej posiadanie. Wszystko to z uwagi na cele operacyjne wymagające zachowania ścisłej tajemnicy. Na przełomie 1989 i 1990 r. wiele akt dotyczących agentury zniszczono, a wartość i wiarygodność zachowanych materiałów dyskredytowano. Wszystko to sprawia, że do tej pory niewiele mogło powstać prac na ten temat.

Ograniczone ramy publikacji uniemożliwiają omówienie wszystkich szczegółów przynależnych do tego zagadnienia, chciałbym więc skoncentrować się tutaj na sposobie pozyskiwania, strukturze, formach pracy, jej skutkach oraz skali zjawiska określanego mianem agentury, a także zatrzymać się nad kontrowersyjną kwestią możliwości „preparowania” pewnych dokumentów.

DONOS „ŹRÓDŁOWY” I „OBYWATELSKI”

Zakres inwigilacji społeczeństwa polskiego przez ludzi „bezpieczeństwa publicznego” był bardzo szeroki. Główną podstawę uzyskiwania informacji stanowiły tzw. Osobowe Źródła Informacji (OZI). Do nich zaliczano ludzi nie tylko w sposób formalny, zdeklarowany współpracujących z władzą, ale wszystkich udzielających potrzebnych im wiadomości. Jednym z takich „źródeł” był tzw. Kontakt Obywatelski (KO), czyli kategoria osób, które po wejściu w posiadanie wartościowej (z ich punktu widzenia) informacji samorzutnie informowały o tym organa bezpieczeństwa, a później wykorzystywane były też do „lekkich” zadań (np. poinformowanie o nastrojach panujących w środowisku), które były im zlecane. Do takich kategorii pośrednich zaliczyć należy także tzw. kontakt poufny i kontakt służbowy. Osobną kategorią byli „konsultanci”, czyli fachowcy pozyskiwani do badania niektórych problemów wyłaniających się w toku pracy operacyjnej, wymagających wiedzy fachowej. Z reguły w charakterze „konsultantów” angażowano osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje naukowe lub zawodowe. Przekazywanie informacji odbywało się najczęściej w LK, czyli Lokalu Konspiracyjnym (także Kontaktowym).

PARTYJNY, TAJNY WSPÓŁPRACOWNIK

Do donoszenia na kolegów, a także na całe środowisko – a więc ścisłej współpracy z bezpieką – niejako z urzędu zobowiązani byli członkowie „przewodniej siły narodu”, czyli członkowie PPR i PZPR. Do 1970 r. pozyskiwano ich również jako „tajnych współpracowników” służb specjalnych PRL. Później było to formalnie zakazane. W słynnej już „Instrukcji 006/70” nazywanej „Biblią SB” (opublikowanej w ostatnim numerze „Arcanów”) w rozdziale III §10 zatytułowanym „Tajni współpracownicy i ogólne zasady ich pozyskiwania”, w punkcie 8 zapisano: „Nie wolno pozyskiwać do współpracy członków PZPR. W wyjątkowych, uzasadnionych operacyjnie przypadkach, pozyskanie tajnego współpracownika będącego członkiem Partii, może nastąpić wyłącznie za zgodą I Sekretarza KW PZPR lub kierownika właściwego wydziału KC PZPR”.


W praktyce jednak częstokroć „oficer prowadzący”, nie chcąc utracić TW, będącego członkiem Partii, „przekwalifikowywał” go w papierach na „KO – czyli kontakt obywatelski”, a w praktyce dalej współpracował na niezmienionych zasadach, czyli jako tajny współpracownik.
Niektórym członkom PZPR nakazywano opuszczenie szeregów partyjnych i przeniknięcie do opozycji. Większość jednak komunistycznych aktywistów, jak można przypuszczać na podstawie toczących się procesów lustracyjnych, wykorzystywana była przez bezpiekę i Wojskowe Służby Informacyjne do działań szpiegowskich (wywiadowczych i kontrwywiadowczych) poza granicami kraju. Było to oczywiste, gdyż normalny obywatel miał poważne problemy z wyjazdem za granicę, uzyskaniem stypendium naukowego, stażu zawodowego itp. Tam „szlifowali” oni język obcy, wchodzili w kontakt ze środowiskami politycznymi, gospodarczymi, kulturalnymi. W tym kierunku pracę operacyjną prowadził Wydział Paszportowy SB.

KATEGORIE „BEZPIECZNIKÓW”

W języku potocznym wszystkich ludzi współpracujących z bezpieką nazywa się agentami. Nie jest to jednak określenie precyzyjne. Osoby takie bowiem fachowo określano mianem tajnych współpracowników (TW). Jest to pojęcie szersze obejmujące 3 kategorie postaci. W zależności od wykonywanych zadań byli to: informator, agent i rezydent.


Tajny informator donosił na bieżąco, bardziej lub mniej systematycznie, czyli przekazywał w sposób niejawny poufne informacje. Agent natomiast nie tylko przekazywał informacje, ale uczestniczył również w tzw. kombinacjach operacyjnych (KO), będących najwyższą formą pracy operacyjnej bezpieki. Polegały one m.in. na skłócaniu środowisk, kreowaniu rzeczywistości w myśl wytycznych oficerów operacyjnych UB/SB. Agenci byli niezwykle przydatni w „rozpracowaniach obiektowych”. Rezydent natomiast dysponował już własną siatką agentów i informatorów. Rezydentów było stosunkowo niewielu.

ZASADY WERBUNKU

Zwerbowanie do współpracy tajnego współpracownika przez funkcjonariusza UB/SB oraz jego wykorzystywanie regulowane było określoną procedurą. Jedną z pierwszych „instrukcji” na ten temat wydał w lutym 1945 r. dyrektor Departamentu I MBP ppłk Roman Romkowski, a zatwierdził minister Stanisław Radkiewicz. Nosiła ona nazwę „Instrukcja Tymczasowa o pozyskiwaniu, pracy i ewidencji agenturalno-informacyjnej sieci”. Obowiązywała ona (z uaktualnieniami) do 1955 roku. Pisano w niej m.in.:
„W pracy z agenturą należy być bardzo uważnym i troskliwym, ażeby nie odsunąć od siebie agenta a odwrotnie, zainteresowaniem się nim przyzwyczaić go do siebie i zainteresować agenta tak, by miał chęć pracować i wykonywać zlecenia operacyjnego pracownika oraz przychodził do niego z konkretnymi materiałami. Nim pracownik operacyjny rozpocznie pracę z agentem powinien wcześniej poznać jego dodatnie i ujemne cechy charakteru, jego skłonności, możliwości. W żadnym wypadku nie należy spoufalać się z agentem, przyjmować małe czy duże podarunki od niego, organizować jakiekolwiek przyjęcia czy wypitki. Z agentami-kobietami nie można dopuścić do jakichś intymnych stosunków, ponieważ wszystko to demoralizuje agenturę, podrywa w jej oczach autorytet pracownika operacyjnego i stawia go w pełnej zależności od niej”. W uzupełnieniu min. Radkiewicz precyzował:

1. „…werbowanie i utrzymanie kontaktu z agenturą przeprowadzać w zakonspirowanych lokalach, w wypadkach wyjątkowych za sankcją kierownika Urzędu można przeprowadzać werbunek w budynkach B.P.

2. Bezwzględnie zabronić pracownikom operacyjnym nosić przy sobie wykazy agentów.

3. Na każdego zwerbowanego agenta, rezydenta informatora, winna być zaprowadzona teczka personalna, która powinna znajdować się u odpowiednich kierowników Wydziałów i Sekcji w ogniotrwałych kasach (…).

4. Dla kontrolowania pracy agentury winno [się] zaprowadzić w Wydziałach i Sekcjach dzienniki i przechowywać je wraz z teczkami personalnymi.

5. Przeprowadzić ścisłą kontrolę o kandydatach na werbunek, przez to nie dopuścić do zaśmiecania agentury elementami wrogimi i podejrzanymi.

6. Dla kontrolowania pracy z agenturą należy sporządzić sprawozdania wg załączonego wzoru”.

W dniu 1 lutego 1970 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wydało cytowane już „Zarządzenie Nr 006/70 – w sprawie pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa resortu spraw wewnętrznych”, podpisane przez ministra Kazimierza Świtałę. W jego „Załączniku”, nazwanym „Instrukcja o pracy operacyjnej Służby Bezpieczeństwa resortu spraw wewnętrznych” – rozdział III poświęcono właśnie „tajnym współpracownikom i innym źródłom informacji”. W 12 paragrafach definiowano „tajnych współpracowników i sposoby ich pozyskiwania”, a także „podstawowe zasady pracy z tajnym współpracownikiem” – „Zlecanie zadań TW; Łączność z TW; Kontrola pracy TW; Zawieszenie i rozwiązanie współpracy z TW” itd.

Oczywiście metody pracy bezpieki wzorowane były na systemie sowieckim. Wprowadzali je od samego początku funkcjonariusze szkoleni w Związku Sowieckim, tzw. kujbyszewiacy.

SPOSOBY POZYSKIWANIA WSPÓŁPRACOWNIKÓW

Najpierw funkcjonariusz UB typował i zbierał informacje o kandydacie, a potem pisemnie kreślił „Plan rozpracowania kandydata na werbunek”, a następnie musiał uzyskać na to zgodę przełożonych. Kolejnym krokiem było pisemne sporządzenie „Planu werbunku kandydata na tajnego informatora” Oficer musiał jasno sprecyzować podstawę werbunku. Również ten „plan” wymagał pozytywnego zaopiniowania przez przełożonych. Po wstępnej, osobistej rozmowie z „kandydatem” (jak nazywano potencjalnych TW) funkcjonariusz sporządzał pisemną relację z jej przebiegu. Na tej podstawie przełożeni akceptowali bądź wstrzymywali dalszą procedurę względem „kandydata”. Jeśli dochodzili do wniosku, że osoba znajdująca się w polu ich operacyjnego zainteresowania, czy operacyjnego sprawdzenia rokuje nadzieje na przyszłość, próbowali dokonać formalnego werbunku. Wytypowanego „kandydata” werbowano albo na tzw. przesłanki ideowe – patriotyczne (czyli próbowano przekonać go do komunistycznego punktu widzenia) lub na tzw. komprmateriały (czyli materiały kompromitujące, dotyczące przeszłości kryminalnej, obyczajowej itp.); szantażem – grożąc np. usunięciem z pracy, więzieniem, a nawet zabójstwem; albo też pozyskiwano w drodze przekupstwa (pieniądze, prezenty, wydanie paszportu, pomoc przy awansie w pracy itd.). Z upływem czasu – sądząc z ujawnianych materiałów – ten ostatni czynnik zaczął odgrywać niezmiernie istotną rolę.

„KABEL” WIĄŻE KONIEC Z KOŃCEM

Tajnych współpracowników sowicie wynagradzano. Zależało to jednak od jakości dostarczanych informacji. Przeciętnie za jeden, dwa, czasem trzy donosy w miesiącu TW otrzymywał mniej więcej równowartość pensji pełnoetatowego pracownika naukowego uniwersytetu. Rację należy przyznać historykowi Ryszardowi Terleckiemu, który stwierdził, że „Jeżeli donosicielem zostawało się ze strachu, to można złośliwie powiedzieć, że w PRL opłacało się być tchórzem”. Z czasem ludzi „złamanych – szantażowanych” przez bezpiekę zastąpili „ambitni karierowicze”, którzy w ten sposób chcieli wybić się w środowisku, w pracy (szerzej o zarobkach TW – por. krakowskie „Arcana”). Dla wielu osób, zwłaszcza ze środowiska ówczesnych mediów, problemu nie stanowiła kwestia, czy w ogóle współpracować z bezpieką, lecz za ile.

TECZKI TW

Każdy zwerbowany TW zobowiązywał się do zachowania ścisłej tajemnicy i przechodził „płytkie przeszkolenie”. Ustalano system kontaktów z oficerem prowadzącym, lokal, sposób pozyskiwania informacji, kamuflaż środowiskowy itp. Każdy TW przyjmował pseudonim (niekiedy więcej niż jeden), którym podpisywał doniesienia i pokwitowania. Tajny współpracownik wpisywany był do Dziennika Rejestracyjnego Agentury, który prowadzono na zasadzie chronologicznej, czyli wg daty pozyskania (np. 5 maja 1962 r. – następny 11 maja 1962 r. itd.) Dziennik prowadził Wydział „C” KPMO, później WUSW. Najczęściej odnotowywano tam imię i nazwisko, dane osobowe, datę pozyskania do współpracy i przyjęty pseudonim (choć później nie było to regułą). Każdy TW rejestrowany był do określonego numeru widniejącego również na karcie inwentarzowej (rejestracyjnej). Od razu zakładano mu dwie teczki – osobową i pracy. W teczce osobowej gromadzono wszystkie dokumenty dotyczące tajnego współpracownika, m.in. podpisane odręcznie zobowiązanie do współpracy, pokwitowania przyjętych pieniędzy, pożyczek, podarków. Teczka pracy obejmowała donosy pisane przez TW. Szczególnie czynni TW posiadali dwie i więcej teczek pracy. Przykładowo TW „Iskra” aktywny od 1946 r. do lat 70. w lubelskim środowisku WiN-u, zdołał złożyć ok. 1800 meldunków – donosów, których pomieścić nie zdołało nawet pięć opasłych tomów. W momencie zakończenia lub zawieszenia współpracy teczkę archiwizowano w Wydziale „C”.

Sygnatura akt każdego tajnego współpracownika oznaczona była „jedynką rzymską” (np. I/7280). Już po samej sygnaturze akt (dawnej) przy jakimś nazwisku można więc poznać, czy dana osoba (mówiąc popularnie) była agentem, czy też nie. Jeśli kogoś inwigilowano, rozpracowywano, to jego akta oznaczano „dwójką rzymską” – np. II/7280. Były to tzw. obiektówki. Wszystkie akta procesowe natomiast oznaczano zawsze „trójką rzymską”, np. III/7280.

„CIEMNOGRÓD”, „BOGOBOJNI” I INNE SO

Najwyższą formą pracy ludzi bezpieki (obok rozpracowań ewidencyjnych i agenturalnych, SOS – Sprawy Operacyjnego Sprawdzenia; SOR – Sprawy Operacyjnego Rozpracowania) były właśnie rozpracowania obiektowe (SO – Sprawa Obiektowa), czyli rozpoznanie i rozpracowanie jakiegoś środowiska, osoby – obiektu przez funkcjonariuszy UB/SB. Każda osoba występująca w rozpracowaniu obiektowym nazywana była „figurantem”. Rozpracowanie obiektowe założono na niemal wszystkie formacje opozycyjne – zbrojne i polityczne, środowiska zawodowe, większość zakonów, grupy i środowiska kościelne. Każdej tego typu sprawie nadawano kryptonim. Przykładowo sprawę obiektową dotyczącą rozpracowania środowiska KUL w 1950 r. opatrzono kryptonimem „Bogobojni”, później – od 1962 r. „Ciemnogród” i „Olimp”, a działaczy Stronnictwa Pracy w Lublinie – kryptonimem „Zlepek” i „Fałszywi”; Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” to „Ocean” i „Menty”.

Na przykład w otoczeniu zgrupowania „Zapory” (Hieronima Dekutowskiego) zdołano pozyskać 63 tajnych współpracowników. Bardzo często pozyskany TW wykorzystywany był w kilku lub kilkunastu sprawach obiektowych i tam również znajdowały się jego donosy, charakterystyki, meldunki, spostrzeżenia. Ich merytoryczna wartość była różna. Zależała od predyspozycji intelektualnych, pozycji środowiskowej i zaangażowania, czyli stopnia oddania sprawie tajnego współpracownika. Jego praca była na bieżąco kontrolowana. Warto zacytować tu Instrukcję 006/70, gdzie w §16 „Kontrola pracy tajnego współpracownika” w pkt 1 zapisano: „Kontrola pracy tajnego współpracownika powinna być prowadzona przez cały okres współpracy. Celem kontroli jest sprawdzenie szczerości tajnego współpracownika wobec Służby Bezpieczeństwa i obiektywności w informowaniu, przestrzeganiu przez niego tajemnicy oraz umiejętności postępowania w toku realizacji zadań. Kontrola ponadto ma na celu sprawdzenie, czy tajny współpracownik nie uległ demoralizacji lub nie podjął przestępczej działalności”.

PIENIĄDZE I ZAWYŻANIE STATYSTYK

Jak wspomniano, każdy TW posiadał własnego oficera prowadzącego, u którego „na kontakcie” pozostawało kilku, a nawet kilkunastu tajnych współpracowników. Oficer operacyjny dysponował specjalnym „funduszem operacyjnym” (tzw. Fundusz „O”), którym wynagradzał pracę lub koszta poniesione przez TW. Oczywiście dochodziło także do nadużyć. Niekiedy nieuczciwy funkcjonariusz, chcąc zagarnąć część tego funduszu na własne potrzeby, podsuwał TW do podpisania pokwitowanie na pobranie 1 tys. zł, gdy faktycznie przekazywał mu tylko 500 zł, twierdząc np., że inaczej w ogóle nic nie otrzyma. W sporadycznych przypadkach posuwano się do fikcyjnego zawyżania liczby TW, aby poprawić sobie statystykę i zwiększyć fundusze. Podkreślam – szło tylko o podwyższanie liczby TW w sprawozdaniach – zwłaszcza po zarządzeniu ministra gen. Czesława Kiszczaka z 1982 r., aby każdy funkcjonariusz „miał na kontakcie” 12 źródeł informacyjnych. Nie dotyczyło to jednak w żadnej mierze fałszowania akt – teczek, spraw. Takiej praktyki po prostu nie było. Poza tym sprawy te podlegały wewnętrznej procedurze sprawdzeniowej.


Fikcyjne podbijanie, zawyżanie statystyk – jak twierdzą specjaliści, mogło zostać niewykryte przez dwa, góra trzy kwartały. Oficera przyłapanego na tym procederze najczęściej pozbawiano za to dodatku służbowego. W kwestii tej bardzo czuła była kontrola Głównego Inspektoratu Ministra (GIM).

Funkcjonariusze prowadzący agenturę składali okresowe sprawozdania swoim przełożonym na szczeblu powiatu, województwa, a ci z kolei sporządzali z tego i przesyłali do Warszawy kwartalne, półroczne czy też roczne sprawozdania. Tajni współpracownicy odnotowywani byli w centralnej kartotece. Materiały spływały do Biura „C” MSW, które zajmowało się przede wszystkim kartoteką, a także archiwizowaniem i opracowywaniem niektórych dokumentów. TW stanowili niejako „zdobycz”, można by rzec „własność” oficera prowadzącego. O źródle (czyli TW) wiedział tylko pracujący z nim funkcjonariusz i naczelnik wydziału. Prowadzenie pozyskanych do współpracy osób wybitnych i znaczących z reguły przekazywano oficerom wyższych stopni, a nawet wicedyrektorom i dyrektorom określonych departamentów w Warszawie. O randze źródła świadczyło również to, kto je prowadził. Jak pisze Leszek Pietrzak na łamach „Zeszytów Historycznych WiN” – źródło – informator ps. „Lena” vel agent „Maria”, ulokowane w środowisku „Zaporczyków”, prowadzone było przez samego wiceministra resortu bezpieczeństwa publicznego, gen. Romana Romkowskiego. Musiało więc być to źródło bardzo wysokiej rangi.

ZASADY KOLABORACJI

Wielu tajnych współpracowników aktywnie kolaborowało z ludźmi bezpieki przez kilka, kilkanaście, a nawet dwadzieścia i więcej lat. Jeśli któryś z innych funkcjonariuszy chciał zasięgnąć informacji o jakimś osobniku, czy np. nie został już wcześniej „zawerbowany”, musiał się o to zwrócić w sposób pisemny, przy pomocy karty wzoru E-15 (czyli „piętnastki”), odpowiednio motywując cel swoich zainteresowań. Nawet w przypadku potwierdzenia faktu współpracy, inny oficer operacyjny nie był wprowadzany w jej szczegóły. Ściśle przestrzeganą zasadą było też nieinformowanie agentury o innych osobach pozyskanych do współpracy. Przykładowo w jednym dwunastoosobowym zarządzie (władzach) pewnej instytucji, rozpracowywanej pod kryptonimem „Aktywiści”, 6 osób było tajnymi współpracownikami SB, lecz żadna z nich nie była o tym poinformowana. Agent nie znał agenta. Reguła ta pozwalała nie tylko na bardziej efektywne sterowanie pracą operacyjną, ale także umożliwiała kontrolę TW, weryfikowanie prawdziwości przekazywanych przez nich informacji itd.

Co pewien czas oficerowie przydzieleni do rozpracowywania konkretnej sprawy – obiektu, sporządzali specjalny „Plan przedsięwzięć operacyjnych do sprawy obiektowej” (np. o kryptonimie „Chadecja” prowadzonej na Polski Związek Katolicko-Społeczny w Lublinie. Określano w nim „kierunki kontroli” oraz „przedsięwzięcia operacyjne”. Funkcjonariuszom wyznaczano termin pozyskania konkretnych nowych TW (np. 3-4 miesiące). Po upływie określonego terminu byli rozliczani z konkretnych wyników. Warto zauważyć, iż podczas resortowych narad i w materiałach ich dotyczących – opatrzonych często najwyższą klauzulą tajności („Tajne Spec. Znaczenia” – np. „Egz. Pojedynczy”, „Zakaz sporządzania odpisów” itd.), nawet tam nie ujawniano nazwisk – danych osobowych TW, posługując się wyłącznie ich pseudonimami.

W szczególnych przypadkach współpraca z TW mogła zostać czasowo zawieszona, lecz fakt ten musiał być odnotowany w teczce tajnego współpracownika („Instrukcja”, s. 63-64 §17, p. 5-9). W celu większej konspiracji można było zarejestrować agenta pod innymi niż faktyczne personaliami.

WIELKIE SIECI BEZPIEKI

Sieć tajnych współpracowników była od lat 1944-45 systematycznie rozbudowywana, a techniki operacyjne udoskonalane. Zaznaczyć należy, iż w 1949 r. MBP posiadało już 53 tys. ludzi, w tym 5 tys. agentów i 48 tys. informatorów. W następnych latach liczba ta uległa zwielokrotnieniu i w 1953 r. było już blisko 120 tys. czynnych agentów i informatorów. Z wielu nie korzystano „na co dzień” – „uruchamiając ich” w razie potrzeby. Jak podaje H. Dominiczak, w l. 1944-64 UB/SB „przewerbowało” w sumie ok. 1 mln ludzi (tyle liczyła kartoteka). Według pracowników IPN, których wyniki badań zasygnalizowano niedawno na łamach „Rzeczpospolitej”, do 1989 r. bezpiece udało się pozyskać ponad 3 miliony tajnych współpracowników. (Chodzi tu o całą kartotekę, a nie stan na jeden rok). Brak jeszcze pełnej, wiarygodnej, całościowej statystyki w rozbiciu na poszczególne lata. Niemniej liczba TW nie jest aproksymatywna, czyli można ją będzie ustalić i sformułować wnioski.

Już teraz z grubsza oszacować można, iż skala zjawiska była bardzo duża. W ciągu kilkudziesięciu lat wytężonej i z reguły profesjonalnej pracy ludziom bezpieki udało się nasadzić agenturę bądź ją zwerbować w niemal wszystkich środowiskach opozycyjnych – politycznych, kościelnych, społecznych, branżowych itd.

NISZCZENIE TECZEK

Po przemianach 1989 r. rozpoczęto niszczenie akt byłego MSW, a w szczególności teczek agenturalnych. Karty tajnych współpracowników usuwano z kartoteki ewidencyjnej. Akt ten nie zawsze oznaczał definitywne zerwanie tajnej współpracy z tymi osobami. Część z nich była nadal wykorzystywana operacyjnie. Świadczy o tym zarządzenie wydane przez podsekretarza stanu w MSW i szefa WUSW w Warszawie gen. bryg. Henryka Dankowskiego – z 26 czerwca 1989 r. (opatrzone klauzulą „Tajne spec. znaczenia”), w którym czytamy:

„Ze względu na sytuację, jaka wytworzyła się po wyborach do Sejmu i Senatu, proszę o przesłanie w trybie pilnym na moje ręce następujących dokumentów:

1. Charakterystyk aktualnie wybranych posłów i senatorów, będących naszymi tajnymi współpracownikami. Niezależnie od informacji w charakterystykach proszę uwzględnić stopień związania ich z naszą służbą, dyspozycyjność w realizacji zadań, a także ugrupowanie polityczne, które reprezentują.

2. Charakterystyk osób, które nie są formalnie tajnymi współpracownikami, lecz z którymi w różnej formie utrzymywany jest stały lub okresowy kontakt operacyjny. W charakterystykach tych zawrzeć dane podobne jak w punkcie 1.
Osoby z w/wym. grup, które są zarejestrowane w ewidencji biura ‚C’ (tajni współpracownicy, kontakty bądź zabezpieczenia) należy zdjąć z ewidencji operacyjnej. Zdjęcie z ewidencji nie powinno oczywiście oznaczać przerwania kontaktu operacyjnego. Przeciwnie należy podejmować różnorodne działania, by osoby te były coraz silniej związane z nami i coraz bardziej dyspozycyjne w realizacji zadań (o zdjęciu z ewidencji nie należy w zasadzie informować tych osób).
Sprawę proszę traktować jako wyjątkowo delikatną, a informacje o powyższym zleceniu winny znać bezpośrednio osoby zainteresowane. Gen. H. Dankowski”.
Tekst cytowanego dokumentu opublikowany został w książce Michała Grockiego o do dziś aktualnym tytule „Konfidenci są wśród nas”.

LUSTRACJA JESZCZE MOŻLIWA

Biorąc pod uwagę skalę i całokształt zjawiska, trudno się dziwić, że tak trudno w Polsce było uchwalić rozsądną ustawę lustracyjną, nie mówiąc już o wcielaniu jej w życie. Bez wątpienia wpływ na jej kształt oraz egzekucję miały osoby wcześniej uwikłane w operacyjne zależności ludzi bezpieki. Względy polityczne decydowały o tym, że wielu ewidentnych, wieloletnich tajnych współpracowników UB/SB (agentów) uznano za ludzi uczciwych, ewentualnie pomówionych. Spora grupa bezpośrednio zainteresowanych naiwnie sądziła, że zniszczenie „teczki osobowej” i „teczki pracy” spowoduje całkowite zatarcie śladów ich współpracy. O ile zniszczono znaczną część archiwaliów, to nie zdołano zniszczyć ewidencji tajnych współpracowników. Na podstawie powoli odkrywanych i udostępnianych naukowcom akt służb specjalnych PRL, przejmowanych przez Instytut Pamięci Narodowej, stwierdzić można, iż nadzieje takie należy uznać za płonne. Nie potwierdzają się też propagowane pogłoski o rzekomym fałszowaniu akt byłej SB.

Dotychczas nie stwierdzono ewidentnego przypadku sfałszowania choćby jednej teczki agenta bądź informatora.
Z reguły ślady pracy TW znajdowały się i znajdują w tylu różnych miejscach, że niejednokrotnie możliwe jest nie tylko jej ustalenie, określenie charakteru i sposóbu wykorzystania, ale nawet odtworzenie wcześniej zniszczonych „teczek pracy”. Cały materiał archiwalny bezpieki jest kompatybilny i logicznie współgra ze sobą. Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, iż nigdy nie przewidywano, że zostanie on kiedykolwiek udostępniony osobom postronnym, badaczom – naukowcom. Wytwarzany był wyłącznie na potrzeby operacyjne, co jeszcze bardziej zwiększa jego atrakcyjność i wiarygodność.


Mirosław Piotrowski
Autor jest kierownikiem Katedry Historii Najnowszej w KUL
 

Wojciech Jagielski
Imię i Nazwisko:Wojciech Jagielski

Data urodzenia: 12 września 1960

Narodowość: Polska


Sygnatura teczki: IPN BU 002086/1237


Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (1984). W latach 1986–1991 pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Obecnie jest redaktorem Gazety Wyborczej, współpracuje też z BBC i Le Monde. Wydał do tej pory 4 książki dotyczące Afganistanu, Czeczenii i Kaukazu, a także Afryki.

Zajmuje się problematyką Afryki, Azji Środkowej, Kaukazu i Zakaukazia. Wieloletni obserwator konfliktów zbrojnych w Afganistanie, Tadżykistanie i Czeczenii.


{źródło: wikipedia}










PUBLIKUJEMY TECZKI CZOŁOWEGO DZIENNIKARZA GAZETY WYBORCZEJ WOJCIECHA JAGIELSKIEGO

DLACZEGO ???! „GAZETA WYBORCZA” UKRYWA TAJNEGO WSPÓŁPRACOWNIKA ZBRODNICZEJ SŁUŻBY BEZPIECZEŃSTWA



DEKLARACJA

Ja, Wojciech Jagielski, s. Józefa, ur. 12 IX 1960 w Goworowie dobrowolnie zobowiązuje się do opracowywania zleconych mi przez funkcjonariuszy SB-MSW informacji dotyczących komentarzy środowiska dziennikarskiego o istotnych wydarzeniach (nieczytelne) w kraju i za granicą jak również dotyczących Komitetu do Spraw Radio i Telewizji (nieczytelne) opracowanie dotyczące indywidualnych ocen personalnych).

Przekazywane mi zadania zobowiązuję się wykonywać wnikliwie i sumiennie.

Jednocześnie zobowiązuję się dochować w ścisłej tajemnicy fakt mojej współpracy z SB-MSW, poznane metody pracy i osoby, którymi te organy interesują się. Zostałem uprzedzony, że naruszenie wyżej przyjętego zobowiązania do odpowiedzialności karno – sądowej jak za rozgłaszanie tajemnicy państwowej.

Dla zachowania tajności współpracy wszystkie pisane przeze mnie informacje podpisywać będę „Janusz”.

Warszawa, dn. 16 IX 1985

Wojciech Jagielski


CZĘŚĆ III

REZULTAT POZYSKANIA

W dniu 7 czerwca 1983 w gmachu MSW w Warszawie przeprowadziłem rozmowę werbunkową w wyniku której:

1. Potwierdziłem cel pozyskania do współpracy wy. wymieniany pozytywnie i ze zrozumieniem odniósł się do współpracy z naszą służbą mając na uwadze zabezpieczenie pobytu dziennikarzy zagranicznych, którzy przybędą do Polski dla obsługi pobytu Jana Pawła II, wyrażają jednocześnie pewne obawy co do kontynuowania współpracy po zakończeniu wizyty.

2. Uzyskałem w czasie rozmowy następujące informacje: Potwierdził znajomość kilku języków zachodnio europejskich w tym hiszpańskiego i niemieckiego, których znajomość określił jako słabą i angielskiego stwierdzając, że zna go biegle w mowie i piśmie. Stwierdził, że z wynikiem dobrym ukończył kurs dla pilotów dziennikarzy zagranicznych. Dodał, iż jest studentem ostatniego roku studiów Nauk Politycznych i Dziennikarstwa U. Warszawskiego.

3. Forma zaangażowania do współpracy (zobowiązanie, pseudonim) pozyskany do współpracy na zasadzie dobrowolności, podpisał zobowiązanie obierając pseudonim „KAJTEK”.

4. Omówiono z tajnym współpracownikiem sposób nagłego nawiązania kontaktu, który jest następujący: z uwagi na brak innych możliwości ustalono kontakt jednostronny telefoniczny na telefon 28-58-02.

5. Krótko opisać omówione z tajnym współpracownikiem warunki współpracy: uzgodniono, iż będzie okazjonalnie wynagradzany z okazji imienin.

6. Wymienić L.K., w którym będą odbywane spotkania

7. Biorąc pod uwagę powyższe proszę o zatwierdzenie ww. jako tajnego współpracownika i zarejestrowanie go w ewidencji.

kpt. Włodzimierz Masłowski

CZEŚĆ IV

POSTANOWIENIE

O OKRESOWYM

ZAWIESZENIU LUB ROZWIĄZANIU WSPÓŁPRACY

T.w. ps. „KAJTEK” Nr ewidencji 80078

1. Powód zawieszenia: wymieniony został pozyskany jako kandydat na pilota dziennikarzy zachodnich, którzy przybyli do PRL dla obsługi wizyty papieża Jana Pawła II w czerwcu 83. W trakcie rozmowy pozyskaniowej ze zrozumieniem odniósł się do współpracy z naszą służbą, podpisał zobowiązanie na zasadzie dobrowolności i wybrał sobie pseudonim „KAJTEK”. W trakcie pierwszego już kontaktu telefonicznego wymieniony oświadczył mi że nie został zakwalifikowany na pilota dziennikarzy zagranicznych, a pozostawiono go w tzw. grupie rezerwowej. Jednocześnie zważając na fakt braku możliwości wykorzystania go do kontroli zagadnień, którymi zajmuje się wydział, gdyż w chwili obecnej jest jeszcze studentem Studium Nauk Politycznych i Dziennikarstwa w Uniwersytecie Warszawskim, wnioskuję o zawieszenie współpracy z jednoczesnym przekazaniem materiałów do archiwum.

2. W związku z powyższym postanowiono zawiesić współpracę z wymienionym i przekazać materiały do archiwum.

3. W związku z brakiem materiałów teczkę pracy zniszczono.

kpt. Włodzimierz Masłowski


Warszawa, dna 8 czerwca 1983 r.

TAJNE SPEC. ZNACZENIA

Egz. poj.

Z-CA NACZELNIKA

WYDZIAŁU XIV

DEPARTAMENTU II MSW

Ppłk mgr A. TOMCZYK

RAPORT

z pozyskania ob. JAGIELSKI WOJCIECH

W dniu 7 bm. przeprowadziłem rozmowę pozyskaniową z JAGIELSKI WOJCIECH.

Rozmowa odbyła się w gmachu ministerstwa w gabinecie naczelnika jednego z Wydziałów Dep. II MSW.

Podstawą do rozmowy były dokumenty składające się na opracowanie w/wym. Wymieniony na rozmowę zgłosił się punktualnie na godz. 11.00. We wstępnej fazie rozmowy dało się zaobserwować u niego wyraźne napięcie psychiczne wyrażające się drżeniem rąk i głosu. W tej części rozmowa dotyczyła potwierdzenia i poszerzenia zebranych w dokumentacji danych na temat sytuacji osobistej kandydata. Wyjaśnił on, że zna kilka języków zachodnio – europejskich w tym język angielski biegle w mowie i piśmie, a niemiecki i hiszpański słabo. Jest studentem ostatniego roku Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami zamierza kontynuować naukę na Podyplomowym studium Geografii UW, a pracę dziennikarską podjąć w redakcji „Perspektyw” po uprzednim odbyciu praktyk w tejże redakcji.

Wymieniony pozytywnie i ze zrozumieniem odniósł się do zaproponowanej mu współpracy z naszą służbą przy zabezpieczaniu pobytu dziennikarzy zagranicznych przybywających do Polski dla obsługi wizyty papieża, wyrażając jednocześnie pewne obawy co do kontynuowania tej współpracy po zakończeniu imprezy.

Wyjaśniłem mu zasady współpracy i konspiracji kontaktów po czym wymieniony podpisał zobowiązanie do współpracy i zachowania w tajemnicy faktu i treści prowadzonych z przedstawicielami naszej służby rozmów wybierając sobie pseudonim „Kajtek”.

Następny kontakt ustalono na dzień 13 bm.

UWAGI

1. Mając na względzie perspektywiczne możliwości t.w. „Kajtek” po ukończeniu nauki, w trakcie następnych spotkań spokojnie i stopniowo wdrażać go do współpracy z naszą służbą.

2. W trakcie najbliższego spotkania przeprowadzić z nim szczegółowy instruktaż dot. sposobu przekazywania informacji z pobytu papieża w PRL.

INSPEKTOR WYDZ. XIV DEP. II MSW

kpt. W. MASŁOWSKI



TAJNE

spec. znaczenia

Nr ewidencyjny 93/82

KWESTIONARIUSZ

CZĘŚĆ I

PERSONALIA

1. Nazwisko JAGIELSKI Wojciech

Imię (imiona)   Wojciech

2. Imiona rodziców   Józef, Janina Zawadzka

3. Data urodzenia 19.09.1960

4. Miejsce urodzenia   Gaworowo

5. Narodowość   polska  

6. Obywatelstwo   polskie

7. Rysopis: wzrost   średni   oczy   ciemne   włosy   ciemne

znaki lub cechy szczególne   brak

8. Wykształcenie   wyższe

9. Zawód wyuczony   dziennikarz   wykonywany   dziennikarz

10. Wykształcenie specjalne

11. Służba wojskowa   podch. rezerwy

12. Nr dowodu osobistego i przez kogo wydany

13. Miejsce pracy, zajmowane stanowisko, tel. służbowy Komitet d/s RTV (nieczytelne) – asystent dep. Generalnego

(…)

20. Bliższa rodzina zamieszkała w kraju

żona – Jagielska Grażyna

teść – Henryk Ziętek

(…)

26. Walory i cechy ujemne   prezencja przeciętna, duża inteligencja i znajomość problemów politycznych w sferze polityki międzynarodowej ze szczególnym uwzględnieniem spraw Afryki.

27. Czy kandydat był opracowywany bądź rozpracowywany: przez Wydz. XV Dep. II w związku z wizytą papieża w Polsce.

28. Czy i kiedy współpracował z organami wywiadu lub kontrwywiadu (naszymi lub obcymi) nie współpracował

(…)

31. Ocena osobistego zetknięcia się z kandydatem do pozyskania

Podczas pierwszego zetknięcia kandydat wykazywał duże zdenerwowanie faktem rozmowy z prac. SB. Mimo upływu czasu, stan napięci, a nawet obawy nie ucichł. Podczas drugiego i ostatniego spotkania, kandydat wykazywał już więcej odwagi (…).

por. J. Szymków


Warszawa, 1985-10-01

TAJNE

Źródło: k/tw. ps. „Janusz”

Przyjął: por. J. Szymków

Dnia: 1985-09-27

INFORMACJA

„Przedwyborcza kampania propagandowa jest skierowana na osiągnięcia trzech podstawowych celów: zapoznanie społeczeństwa z nową ordynacją wyborczą i systemem wybierania władzy przedstawicielskiej, przedstawienie osób kandydujących na posłów oraz spopularyzowanie wyborów: zachęcanie do jak najliczniejszego uczestnictwa w akcie wyborczym. Wydaje się, że najważniejszym jest cel trzeci. Już sam udział w wyborach jest przedstawiony przez środki masowego przekazu jako akceptacja programu polityczno – społecznego władzy państwowej, partii politycznej i PRON- u.

Kampania propagandowa jest prowadzona na ogromna skalę. Wielką rolę w tym pełni telewizja. Programy, których tematem są wybory można podzielić na trzy grupy. Pierwsza – zajmuje się przedstawieniem społeczeństwu przepisów regulujących wybory oraz zasady systemu parlamentarnego. Programy poruszające ten temat ukazywały i ukazują się na antenie bardzo często, szczególnie we wcześniejszych miesiącach /lipiec, sierpień, połowa września/. Programy zaliczone przeze mnie do drugiej grupy przedstawiały kandydatów na posłów. Natomiast zadaniem „trzeciej grupy” było generalnie mówiąc zdobycie poparcia dla programu partii oraz wytworzenie w społeczeństwie klimatu sprzyjającego wyborom, jako aktowi porozumienia narodowego. Były to programy przypominające historię polskiego parlamentaryzmu, poruszające problemy codziennej egzystencji oraz popularyzujące program rozwiązania trudności przedstawiony przez PZPR, tłumaczące zagadnienia reformy gospodarczej oraz programy demaskujące poczynania opozycji politycznej oraz zagranicznych środków dywersji.

Kampania przedwyborcza zajmowała wiele miejsca w codziennym programie telewizyjnym. Były to oprócz dzienników telewizyjnych przede wszystkim programy publicystyczne nadawane w stałych godzinach, najbardziej sprzyjających ich odbiorowi przez jak największą grupę widzów.

Wydaje się, że sukcesem zakończyła się akcja zapoznania społeczeństwa z nową ordynacja wyborczą, z zasadami działania oraz historią Sejmu. W rezultacie przeciętny obywatel jest zorientowany w jaki sposób wybiera się posłów, ich uprawnieniach oraz pracy w parlamencie lepiej niż kiedykolwiek. Jest to bardzo istotny czynnik w kształtowaniu kultury politycznej społeczeństwa polskiego. Zostało to osiągnięte może nie tylko przez jakość tych programów, lecz przez ich ilość. Poza tym była ona skierowana przede wszystkim do tzw. „przeciętnego widza” oraz młodzieży, a więc częściowo uproszczona. Mogło to razić ludzi zajmujących się polityką z racji swoich zainteresowań bądź uprawianego zawodu.

Z powodzeniem również prezentowano kandydatów na posłów. Przedstawieni zostali wszyscy kandydaci z listy krajowej oraz wielu z list terenowych. Ciekawym eksperymentem było przekazywanie relacji z festynów organizowanych we wrześniu gdzie odbywały się spotkania z kandydatami na posłów. W wielu wypadkach zrezygnowano ze stosowanych dotąd tradycyjnych schematów przedstawiania kandydatów od strony ich życia prywatnego. Dzięki temu działacze polityczni tracili dotychczasową „bezosobowość”, która zniechęca do udziału w życiu politycznym państwa. Niestety, w wielu wypadkach nie stanęli na wysokości zadania dziennikarze. Wywiady były często nieciekawe, nudne a szablonowe, nieprzemyślane pytania nie pozwalały na interesującą wypowiedź. Traciły na tym prezentowane osoby i denerwowało to telewidzów. Innym sposobem przedstawienia kandydatów na posłów był ich udział w programach telewizyjnych, których tematem były nie wybory lecz dziedziny, w których byli oni zawodowo lub też z innych względów zaangażowani. Dzięki temu osoby, które nie oglądały programów publicystyki wyborczej z racji swoich niechęci bądź obojętności do wyborów mogły poznać kandydatów.

W sumie oceniam, że w tym zdaniu kampania propagandowa osiągnęła największy sukces.

Natomiast jeśli chodzi o zachęcenie społeczeństwa do udziału w wyborach, stworzenia korzystnej atmosfery przed wyborami oraz wytworzenia nastroju „zgody narodowej” i entuzjazmu politycznego to ten cel nie został osiągnięty w stopniu jakim spodziewano się. Raził i denerwował przesądny optymizm w wypowiedziach dziennikarzy, a programy telewizyjne często przypominały tzw. „propagandę sukcesu” z lat siedemdziesiątych. Zaciemnienie i przemilczenie trudności gospodarczych, które wciąż są większe niż sukcesy irytowało i nie przekonywało społeczeństwa. Co więcej, mogło powodować nieufność, w więc skutek odwrotny do zamierzonego. Wydaje się, że w obecnej sytuacji rezultaty osiągniętoby nie przemilczając przykrych prawd. W wielu programach dominował sztuczny patos, szermowanie symbolami narodowymi i państwowymi, prymitywne upraszczanie. Starano się przekonać, że „zgoda narodowa” jest już prawie osiągnięta. Nie wierzę, że programy tak naiwne w treści i przesłaniu mogą osiągnąć jakikolwiek pozytywny skutek.

Moim zdaniem kampania programowa winna koncentrować się na dwóch pierwszych zadaniach /w których osiągnięto sukces/. Hasło, że „nieobecni nie decydują” jest słuszne. Tych, którzy są zdecydowani na bojkot wyborów ze względów politycznych z pewnością nie przekona nawet najwspanialsza propaganda. Ci, którzy nie chcą stać na boku, chcą znać ludzi, na których będą głosować oraz wiedzieć na czym będzie polegała ich praca. Natomiast i jednym i drugim potrzebny jest rzetelny obraz sytuacji w jakiej obecnie znajduje się kraj.

W sumie uważam, że przedwyborcza kampania propagandowa była potrzebna. Po retuszach i wyeliminowaniu błędów powinna stać się trwałym czynnikiem polskiego życia politycznego. Powinna jednak być doskonale przygotowana, rzeczowa, unikająca uproszczeń i schematów. Tylko wtedy będzie ona tworzyć i kształtować kulturę polityczną, która w dzisiejszym społeczeństwie polskim jest bardzo uboga”.

„Janusz”

Omówienie:

Powyższa informacja pierwszy materiał opracowany przez k/tw. ps. „Janusz”. Przedstawiony przez źródło temat przedwyborczej kampanii propagandowej uważam za interesujący i co istotne, ciekawie przekazany. Z punktu widzenia wartości opracowania, źródło należy uznać za rokujące duże nadzieje.

Przedsięwzięcia:

Z informacją zapoznać kierownictwo służbowe.

INSPEKTOR WYDZIAŁU VI DEP. III MSW

Por. Janusz SZYMKÓW

(Dopisek ręczny na powyższym dokumencie: Zgadzam się z treścią omówienia. Kandydat jest dobrym „materiałem” na wartościowe źródło. Warto nad nim popracować.

Podpisano Zastępca Naczelnika Wydziału VI Departamentu III MSW 25.10.85)



Szambo moralne jest szczególnie groźne, gdyż ze zbrodniarzy Służby Bezpieczeństwa wzięły się obecne „autorytety” lub osoby popularne, znane, jawiące się bez skazy. W tekstach Jagielskiego łatwo można znaleźć półprawdy czy zwykłe manipulacje lub przemilczenia istotnych spraw. Taka jest przecież „Gazeta Wyborcza” – upstrzona esbecką moralnością.

Leszek Bubel

Wojciech Jagielski (ur. 12 września 1960 r.) – dziennikarz, korespondent, publicysta Gazety Wyborczej, pisarz.

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego (1984). W latach 1986–1991 pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Obecnie jest redaktorem Gazety Wyborczej, współpracuje też z BBC i Le Monde. Wydał do tej pory 4 książki dotyczące Afganistanu, Czeczenii i Kaukazu, a także Afryki.

Zajmuje się problematyką Afryki, Azji Środkowej, Kaukazu i Zakaukazia. Wieloletni obserwator konfliktów zbrojnych w Afganistanie, Tadżykistanie i Czeczenii.

Wydane książki

* Dobre miejsce do umierania (Wydawnictwo „Historia i Sztuka”, Poznań 1994, ISBN 83-85468-19-6; ze wstępem Ryszarda Kapuścińskiego)

* Modlitwa o deszcz (Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2002, ISBN 83-88221-98-1)

* Wieże z kamienia (Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2004, ISBN 83-7414-024-0)

* Nocni wędrowcy (Wydawnictwo W.A.B., Warszawa 2009, ISBN 978-83-7414-602-9)

źródło: wikipedia

W archiwum GW znajduje się ok. 3000 jego tekstów, więc jest to tylko niewielka część!

Swego nie oddamy, Gazeta Wyborcza Wojciech JAGIELSKI, Stepanakert; Ryc. Studio Gazeta 23-11-1993

PRZEŁOM, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI; BW 10-11-2001

PO KANDAHARZE, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI; MAK 17-11-2001

Ahmad, syn Massuda, Gazeta Wyborcza KORESPONDENCJA WOJCIECH JAGIELSKI, DUSZANBE 23-11-2001

ZIEMIA SPALONA, Gazeta Wyborcza KORESPONDENCJA WOJCIECH JAGIELSKI, KABUL 24-11-2001

Z Kunduzu do CIA, Gazeta Wyborcza KORESPONDENCJA WOJCIECH JAGIELSKI, KABUL 26-11-2001

Cele czekają, Gazeta Wyborcza KORESPONDENCJA WOJCIECH JAGIELSKI, KABUL 29-11-2001

Wybrzeże bez uzurpatora, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 12-04-2011

Święta wojna Talibów z Pendżabu, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 06-04-2011

Chan jak szwajcarski bank, Duży Format WOJCIECH JAGIELSKI 31-03-2011

Sudan wciąż w ogniu walk, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 31-03-2011

Bractwo Pif-Paf, Duży Format WOJCIECH JAGIELSKI 03-02-2011

Łaska dla Billy’ego Kida, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 18-12-2010

Rodacy przebaczyli Ogrowi z Berengo, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 03-12-2010

Śmierć za porzucenie islamu, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 02-12-2010

Boko haram, czyli wszystko, co zachodnie, to grzech, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI, ZARIA 26-11-2010

Kogo wybrali Afgańczycy, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 25-11-2010

Wielkie negocjacje z kupcem, który nie był nawet Talibem, Gazeta Wyborcza WOJCIECH JAGIELSKI 24-11-2010


Wywiad z Wojciechem Jagielskim

„My jesteśmy wychowani na Sienkiewiczu i wszystko co nie przypomina jego książek nam nie odpowiada. Lubimy mieć swojego Kalego, dobrego Stasia, Nel…” – powiedział w wywiadzie dla Afryka.org, Wojciech Jagielski, dziennikarz i reporter, który pisze od wielu lat o Afryce.

Paweł Średziński: Jak zaczęło się Pańskie poznawanie Afryki? Co było na początku? Lektura książek? Ciekawość świata?

Wojciech Jagielski: Nie jestem w stanie powiedzieć dlaczego zająłem się Afryką. Może to była lektura książek Hemingwaya. To był pierwszy autor, którym naprawdę się zafascynowałem. Tam ta Afryka występowała. Ale nie była to Afryka polityczna.

A od kiedy zajmuje się Pan Afryką?

Od studiów. Najpierw studiowałem nauki polityczne, ale po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy był obowiązek chodzenia także na wszystkie zajęcia, sprawdzano listę obecności, ja wybrałem indywidualny tok nauki, żeby na te zajęcia nie chodzić i trafiłem na afrykanistykę. Dzięki Bogu miałem odpowiednią średnią ocen. I tak od 1981 roku zajmuję się Afryką. Udało mi się też coś, co kiedyś nie było oczywiste, a mianowicie do tej Afryki jeździć. W związku z tym zobaczyłem jak ona wygląda i zrozumiałem, że te wszystkie straszliwe kalki jakimi u nas się operuje o tej Afryce umierającej na AIDS albo z głodu, bądź wyrzynającej się, to jest nieprawdziwe. To się zdarza, ale to jest mały fragment rzeczywistości afrykańskiej. Niestety wystarczy, że dochodzi do walk w Somalii, czy nawet w jednej dzielnicy Mogadishu, żebyśmy to przenosili na całą Afrykę.

Co było po studiach?

Po studiach zacząłem pracować w telewizji, ale też czytałem o Afryce. Później trafiłem do Polskiej Agencji Prasowej i przede wszystkim chciałem zajmować się Afryką, ale Afryka była tam też zepchnięta na margines. W związku z tym jedynym miejscem, w którym mógłbym pracować okazało się południe byłego Związku Radzieckiego i Azja Środkowa. Ten rejon świata stał się wtedy moją drugą specjalizacją. Przez nią znalazłem się w „Gazecie Wyborczej”. I to tam miałem szansę zająć się Afryką. W PAPie takiej szansy nie było, bo zmienił się ustrój. Wcześniej PAP miał swój placówki w Kairze, Algierze i planował otwarcie kolejnej, w Harare. Dawano mi do zrozumienia, że myślą tam właśnie o mnie. Ale ja miałem wtedy 27 lat. Wtedy wciąż się nie myśli. Natomiast kiedy trafiłem do „Wyborczej”, w tej gazecie o Afryce w ogóle się nie pisało, z wyjątkiem doniesień z Somalii. Tak naprawdę Afrykę w „Wyborczej” otworzył Janusz Waluś* zabijając Chrisa Haniego, dziedzica Nelsona Mandeli, bo wtedy wysłano mnie do RPA i redakcja zrozumiała, że Afryka to nie tylko Waluś i Mandela, ale miliony innych ciekawych tematów. Od tego 1993 roku wyjeżdżam po kilka razy do Afryki i zawsze kiedy zgłaszam taką potrzebę, gazeta mnie tam wysyła.

źródło afryka.org (fragment)


*Od red.: Trudno nie poruszyć tragicznego losu polskiego emigranta Janusza Walusia, który 10 kwietnia 1993 r. dokonał zamachu na genseka Partii Komunistycznej RPA, terrorystycznego podżegacza Chrisa Haniego. Skazany na karę śmierci, Waluś ostatecznie otrzymał wyrok dożywocia, po dziś dzień cierpi zamknięty w więzieniu, mimo że sprawców podobnych czynów bez względu na kolor skóry objęła amnestia. Jego odwołania nie przynoszą efektu, a przecież działał w słusznym celu powstrzymania komunizmu. No ale o tym Jagielski się nawet nie zająknął.
PRZEMYSŁAW ANDERS, s. Brunona, urodzony 10 stycznia 1941 r. w Łodzi, zamieszkały w Gdańsku, członek Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
LESZEK BAGIŃSKI, uznany za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 22 kwietnia 2004 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydział V Lustracyjny w drugiej instancji utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji. Bagiński współpracował z Krajową Partią Emerytów i Rencistów, obecnie jest doradcą Samoobrony (2004-2005), połowie lat 1990-tych prezes firmy Fidelia, która usiłowała uruchomić fundusz powierniczy. Bezskutecznie, bo Komisja Papierów Wartościowych kilkakrotnie odmawiała zgody na to przedsięwzięcie dopóki we władzach był Bagiński, założył Spółdzielcze Towarzystwo Inwestycyjne „Nestor”, którego działalnością zajęła się prokuratura, bo w grudniu 1996 r. Komisja Papierów Wartościowych doniosła, że Nestor bez zezwolenia działa jak normalny fundusz powierniczy.
WANDA BARCISZEWSKA, córka Zygmunta, urodzona 31 stycznia 1921 r. w Bydgoszczy, zam. w Warszawie, broniła kapitana dyplomowanego rezerwy inż. Jana Józefa Podolskiego, uznana 3 lipca 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 21 października 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie.
IRENA BEREŻKA, uznana 21 października 2004 roku za kłamcę lustracyjnego w pierwszej instancji przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
ANDRZEJ BETCHER, s. Bronisława, urodzony 3 września 1948 r. w Łodzi, zamieszkały w Konstantynowie Łódzkim, członek Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi, posiada kancelarię adwokacką w Zgierzu (adres: 95-100 Zgierz, ul. Długa 37, tel: (042) 716-65-45). oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
WANDA BOBEK, uznana za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie, Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał orzeczenie w mocy, 10 października 2000 roku Sąd Najwyższy uznał kasację byłej adwokat jako oczywiście bezzasadną.
BOLESŁAW BORDEL, uznany za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 11 września 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie.
JÓZEF BORODA, s. Tadeusza, urodzony 10 sierpnia 1926 r. w Białymstoku, zamieszkały w Warszawie, członek Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MARIAN BUBAK, s. Franciszka, urodzony 23 marca 1949 r. w Koźlu, zamieszkały w Brzegu,działa w Brzegu, województwo opolskie, członek Okręgowej Rady Adwokackiej, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
LESŁAW ĆWIOK, s. Tadeusza, ur. 16 grudnia 1930 r. w Krośnie, uznany 28 lutego 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 18 czerwca 2001 roku Sąd Apelacyjny jako sąd drugiej instancji utrzymał w mocy orzeczenia.
HENRYK DIAKON, s. Mariana, urodzony 31 marca 1928 r. w Budzanowie, zamieszkały w Zakopanem, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MAKSYMILIAN DOMAGAŁA, uznany 22 stycznia 2005 roku za kłamcę lustracyjnego w pierwszej instancji przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
TADEUSZ DZIĄĆKO, s. Stanisława, urodzony 26 marca 1935 r. w Wilkowicach, zamieszkały w Kaliszu, gdzie posiada kancelarię adwokacką (adres: 62-800 Kalisz, ul. Wolności 9 m. 2a, Tel.: (062) 767-10-15), oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MAREK EILMES, s. Leona, urodzony 11 lipca 1941 roku w Tuchowie, zamieszkały w Nowym Sączu, gdzie prowadzi praktykę adwokacką (adres: Ul.Hoffmanowej 3 Nowy Sącz 33-300 tel./fax: 018-443-82-64 e-mail:eilmes@kki.net.pl), oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MARIAN FALANA, s. Witolda, urodzony 14 sierpnia 1957 r. w Radomsku, zamieszkały w Częstochowie, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
HENRYK GIBASIEWICZ, s. Henryka, urodzony 14 lipca 1932 r. w Bartoszówce, zamieszkały w Warszawie, pracuje w Zespole Adwokackim Nr 15 ul. Wilcza 60 m. 14, 00-679 Warszawa, Tel./Fax: 628 08 58, oświadczył, że pracował oraz był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
KAZIMIERZ GÓRNY, uznany 9 marca 2005 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
ANDRZEJ GRZYWACZ, uznany 8 lutego 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 18 lipca 2001 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie i 12 lutego 2002 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy b. adwokata.
LESZEK JACEK HOFMAN, syn Franciszka, urodzony 31 stycznia 1955 roku w Warszawie uznany 17 listopada 1999 roku prawomocnym wyrokiem za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie, 26 marca 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie przy ponownym rozpoznaniu sprawy raz jeszcze uznał Hofmana za kłamcę lustracyjnego, albowiem był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa, 3 października 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie działając jako sąd drugiej instancji utrzymał w mocy orzeczenie, jeden z sędziów złożył zdanie odrębne i wreszcie 15 kwietnia 2004 roku Sąd Najwyższy uznał kasację adwokata za oczywiście bezzasadną.
JERZY HORSKI, syn Henryka, urodzony 29 sierpnia 1909 r. w Warszawie, uznany 20 stycznia 2004 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie. Morski maturę zrobił w roczniku 1929/30, w czasie II wojny światowej brał udział w kampanii wrześniowej jako żołnierz 73 Pułku Piechoty na froncie od Śląska do Tomaszowa Lubelskiego, minister finansów Rządu Polski Podziemnej, uczestnik Powstania Warszawskiego.
KAZIMIERZ JACHOWICZ, uznany 28 listopada 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
BARBARA JARMUŁOWICZ-DĄBROWSKA, uznana 12 czerwca 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie jako sąd pierwszej instancji, 9 stycznia 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako sąd odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie i 11 września 2002 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońców b. adwokat.
SYLWESTER JAROMSKI, s. Adama, urodzony 28 lutego 1927 r. w Chodeczku, zamieszkały w Wołominie, posiada firmę: Kancelaria Radcowska ADVOCATUS, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
HENRYK JASIŃSKI, uznany 8 marca 2001 za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, przy czym uznał, iż współpraca z organami bezpieczeństwa państwa została wymuszona poprzez groźbę utraty życia.
TOMASZ MAREK JAWORSKI, uznany 22 marca 2005 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
JANUSZ JESIONKIEWICZ, syn Bolesława, urodzony 21 czerwca 1925 r. w Warszawie, uznany 27 listopada 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 19 lutego 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 7 kwietnia 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez adwokata jako oczywiście bezzasadną.
ZBIGNIEW JÓŹWIAK, uznany za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 11 maja 2001 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację b. adwokata.
WOJCIECH JURGOWIAK, s. Leonarda, urodzony 9 czerwca 1958 r. we Wrocławiu, zamieszkały we Wrocławiu, wieloletni wrocławski sędzia, a obecnie adwokat, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa. A tak sam o tym opowiada: „Ponad 20 lat temu, kiedy byłem studentem drugiego roku, zostaliśmy z kolegą zatrzymani przez milicję, w związku z jakimś incydentem ulicznym. Funkcjonariusz, który zagroził mi wydaleniem z uczelni, zażądał jednocześnie, abym spotykał się z nim, jeśli chcę utrzymać się na studiach. Wymuszonych w taki sposób spotkań – wyłącznie w okresie studiów – było co najwyżej kilkanaście. Pytano mnie np. o atmosferę na uczelni. Podkreślam stanowczo, że nigdy na nikogo nie doniosłem, ani nie otrzymałem żadnej korzyści finansowej czy innej. Później, czyli już od 20 lat, nigdy nie miałem żadnych kontaktów z tajnymi służbami. Kontaktów takich nie było później w całym moim życiu zawodowym”.
WACŁAW KALANDYK, s. Jana, urodzony 30 czerwca 1950 r. w Rzeszowie, zamieszkały w Rzeszowie, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
TADEUSZ KAMIŃSKI, uznany 17 września 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny, 26 lutego 2004 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 4 października 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił jako oczywiście bezzasadną kasację wniesioną przez obrońców Kamińskiego; orzeczenia Sądu Najwyższego nie podlegają zaskarżeniu. Senator z województwa tarnowskiego, kandydat Komitetu Wyborczego Partii Chrześcijańskich Demokratów (1990-1993), przedstawiany jako reprezentant rzemieślników, przy poparciu Kościoła, zdobył mandat bez trudu. W tym czasie burmistrzem Dębicy został jego brat, Antoni Kamiński. Tadeusz Kamiński, zastępca przewodniczącego Komisji Gospodarki Narodowej, członek Komisji Spraw Zagranicznych, Komisji Nadzwyczajnej do Spraw Górnictwa, starosta powiatu dębickiego, członek Partii Chrześcijańskich Demokratów. To on był autorem sukcesu wyborczego Andrzeja Brzeskiego, posła na Sejm z ramienia Akcji Wyborczej Solidarność, właściciela Zakładu Pracy Chronionej „Abpol” z Podlesia Machowskiego. W rokku 1999 jego wpływy sięgały ministerialnych gabinetów, wiele miał do powiedzenia także w powiecie i jego poszczególnych gminach (Obserwator Lokalny nr 1(1)/1999).
ZOFIA KAŃSKA, córka Jana, urodzona 2 marca 1923 r. w Sosnowcu, uznana 20 lutego 2004 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie.
MIECZYSŁAW KASPRZYK, uznany 2 kwietnia 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Sąd Apelacyjny w Warszawie, 17 grudnia 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako sąd odwoławczy uchylił w dniu orzeczenie sądu pierwszej instancji stwierdzające, że adwokat Mieczysław Kasprzyk złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne i na podstawie art. 414 §1 kpk (niepoczytalność osoby lustrowanej w dacie składania oświadczenia) w zw. Z art. 17 §1 pkt.2 kpk umorzył postępowanie w sprawie. Oznacza to, że Kasprzak nie jest kłamcą lustracyjnym, gdyż gdyby był poczytalny w momencie składania oświadczenia, przyznałby się do współpracy.
KONRAD KIEŁCZEWSKI, s. Edmunda, urodzony 15 kwietnia 1956 r. w Warszawie, zamieszkały w Warszawie, posiada firmę: Konrad Kiełczewski & Partnerzy – Adwokacka Spółka Komandytowa w Warszawie (adres: ul. Nowogrodzka 15/4: 00-511 Warszawa, tel.: (22)6256525, 6256620, Fax: (22)6218408), oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MARIA KIJOWSKA-GÓRSKA, córka Władysława, urodzona 16 lipca 1932 r. w Berechach Dolnych, zam. w Rabce, województwo małopolskie, uznana 5 listopada 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, jednak 17 stycznia 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy uznał, że oświadczenie jest zgodne z prawdą. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację RIP i uchylił to orzeczenie Sądu Apelacyjnego i skierował sprawę do Sądu Apelacyjnego jako odwoławczego; wreszcie 7 kwietnia 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji stwierdzające, że adwokat Maria Kijowska-Górska jest kłamcą lustracyjnym. Orzeczenie jest prawomocne. 27 lutego 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację Górskiej.
JAN KILISZKOWSKI, s. Czesława, urodzony 22 lutego 1949 r. w Ścinawce, zamieszkały w Jeleniej Górze, radca Urzędu Miasta, nadworny prawnik Józefa Kusiaka, prezydenta Jeleniej Góry, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
BRONISŁAW ZBIGNIEW KOCH – TW „MECENAS”, doktor nauk prawnych, chluba bydgoskiej palestry, jego oficerem prowadzącym był kpt. H. Skibiński, donosił na członków „Ruchu”, m. in. jako obrońca jednego z nich.
IRENEUSZ KOKSZTYS, s. Eugeniusza, urodzony 1 stycznia 1959 r. w Oleśnicy, zamieszkały we Wrocławiu, posiada firmę: Koksztys i S-ka Kancelaria Prawa Gospodarczego spółka komandytowa Amadeusz Krawczyk Ireneusz Koksztys 50-541 Wrocław, al. Armii Krajowej 61, tel.: (0-71) 335 14 500, (0-71) 335 15 40 www.koksztys.plkancelaria@koksztys.com.pl ; oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
JAN KOŁKIEWICZ, s. Franciszka, urodzony 10 maja 1912 r. w Jędrzejowie, zamieszkały w Jędrzejowie, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MAREK KORALEWSKI, syn Leszka, urodzony 22 listopada 1955 r. w Białymstoku, zam. Zambrów województwo podlaskie, uznany 16 października 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 16 maja 2003 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 20 października 2003 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez adwokata jako oczywiście bezzasadną.
MIECZYSŁAW KOZIERADZKI, syn Franciszka, urodzony 27 czerwca 1921 r. w Kobylanach Kozach, zam. we Wrocławiu, uznany 27 sierpnia 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 2 września 2004 roku Sąd Najwyższy uznał kasację Kozieradzkiego za oczywiście bezzasadną. W latach 1944 – 1945 Kozieracki pełnił służbę w organach MO.
ZBIGNIEW KRAJEWSKI, s. Zdzisława, urodzony 27 marca 1955 r. w Biedrzykowicach, zamieszkały w Olkuszu, mgr prawa, radca prawny specjalność: prawo handlowe, spółdzielcze, członek Rady Społecznej Samodzielnego Wojewódzkiego Centrum Stomatologii w Toruniu, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
TEODOR KRAWCZYK, syn Jana, urodzony 14 lutego 1941 r. w Racławicach, zam. w Świeciu, województwo kujawsko-pomorskie, członek Okręgowej Rady Adwokackiej, uznany 25 września 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 3 lipca 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 2 września 2004 roku Sąd Najwyższy uznał kasację Kozieradzkiego za oczywiście bezzasadną.
HENRYK KRÓLIKOWSKI, 15 czerwca 2003 roku uznany za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny, 21 września 2004 roku Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie orzekając jako sąd drugiej instancji utrzymał w mocy orzeczenie i wreszcie 15 lutego 2005 roku Sąd Najwyższy uznał wniosek Królikowskiego o kasację za całkowicie bezzasadny.
KRZYSZTOF KRÓLIKOWSKI, s. Tadeusza, urodzony 25 maja 1947 roku w Kielcach, zamieszkały w Kielcach, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
PIOTR KRÓL, uznany 8 października 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie.
ANDRZEJ KRYGIER z Iławy województwo warmińsko-mazurskie, były prokurator w Nowym Mieście Lubawskim, uznany 25 kwietnia 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie, 5 marca 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie i 6 października 2003 roku Sąd Najwyższy uznał kasację wniesioną przez adwokata za oczywiście bezzasadną. Okręgowa Rada Adwokacka w Olsztynie zwlekała aż do 30 kwietnia 2005 roku z wykreśleniem Krygiera z listy adwokatów. Mimo, że jako kłamca lustracyjny utracił prawo wykonywania zawodu, nadal czynnie występował jako adwokat, w tym m.in. bez rezultatu bronił skazanego burmistrza Iławy Jarosława M. (SLD), który został uznany za winnego i skazano go na karę 10 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata za poświadczenie nieprawdy w dokumentach (fałszerstwo) i przekroczenie uprawnień (nadużycie władzy). Prokuratura Rejonowa w Ostródzie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie bezprawnego wykonywania zawodu przez Krygiera.
ZBIGNIEW KRZYCKI, uznany 28 sierpnia 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 23 marca 2004 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w innym składzie orzekającym i 3 września 2004 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako sąd pierwszej instancji ponownie uznał Krzyskiego za kłamcę lustracyjnego.
STANISŁAW KUBIAK, uznany 5 marca 2004 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 16 czerwca 2004 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydział V Lustracyjny, orzekając w drugiej instancji, utrzymał w mocy orzeczenie, 7 kwietnia 2005 Sąd Najwyższy oddalił kasację Kubiaka jako oczywiście bezzasadną.
TOMASZ KWIATKOWSKI, uznany 27 czerwca 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie, 16 maja 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie.
MARIA LANGE-DUDZIŃSKA, córka Jana, urodzona 9 kwietnia 1939 r. w Warszawie, uznana 6 grudnia 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
ZBIGNIEW LEWECKI, s. Władysława, urodzony 22 października 1925 roku w Sosnowcu, zamieszkały w Poznaniu, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
JANUSZ LEWKOWICZ, s. Zygmunta, urodzony 30 października 1937 roku w Białymstoku, zamieszkały w Białymstoku, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
BOGDAN LISOWSKI, s. Andrzeja, urodzony 1 grudnia 1928 r. w Warszawie, zamieszkały w Łodzi, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ZBIGNIEW LUBOCH, uznany 25 października 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy orzeczenie i 14 kwietnia 2005 roku Sąd Najwyższy odrzucił jako bezzasadną kasację wniesioną przez obrońcę adwokata.
ANDRZEJ MAJKOWSKI, s. Tadeusza, urodzony 8 września 1939 r. w Warszawie, zamieszkały w Konstancinie-Jeziornej, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
RYSZARD MARCINIAK, Warszawa, 7 listopada 2001 roku Sąd Apelacyjny ustalił, że Marciniak złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, na skutek odwołania Rzecznika Interesu Publicznego Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy uchylił 16 stycznia 2002 roku to orzeczenie i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji przez inny skład orzekający; 10 kwietnia 2002 roku Sąd Apelacyjny orzekł, że Marciniak złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, działając w nieusprawiedliwionym błędzie, ponieważ nie zapoznał się z przepisami ustawy, 27 czerwca 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako sąd drugiej instancji utrzymał w mocy orzeczenie, iż Marciniak jest kłamcą lustracyjnym. 14 maja 2003 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy adwokata Ryszarda Marciniaka od orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 czerwca 2002 r., wydanego w postępowaniu odwoławczym, utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Apelacyjnego wydane w pierwszej instancji 10 kwietnia 2002 roku.
SŁAWOMIR MARZEC, s. Zdzisława, urodzony 27 sierpnia 1961 r. w Toruniu, zamieszkały w Toruniu, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
STANISŁAW MEDYCKI, s. Józefa, urodzony 13 listopada 1944 r. we Lwowie, zamieszkały w Bolesławcu, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ANDRZEJ MIARA, s. Zdzisława, urodzony 9 września 1946 roku w Bobrownikach, zamieszkały w Bielsku-Białej, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ANDRZEJ MIĄSIK, s. Marcina, ur. 12 listopada 1938 r. w Rzeszowie, uznany 6 kwietnia 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Sąd Apelacyjny w Warszawie, 18 lipca 2001 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie i 15 maja 2002 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez obrońcę b. adwokata uznając ją za oczywiście bezzasadną. Miąsik zam. w Stalowej Woli województwo podkarpackie, jest Przewodniczącym Prezydium Rady Programowej Podkarpackiego Stowarzyszenia Samorządów Terytorialnych ds. Szkoleń, Dyrektorem Wydziału Organizacyjno – Administracyjnego Miasta Rzeszowa, prezesem Przedsiębiorstwa Odzieżowego Conres, posiada Kancelarię Adwokacką Iwona & Andrzej Miąsik, 37-450 Stalowa Wola, ul. Rozwadowska 6, Tel: (015) 842-79-54.
KAZIMIERZ MICHALAK, s. Romualda, urodzony 10 lutego 1935 roku w Poznaniu, zamieszkały w Poznaniu, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MARIAN MIREK, s. Bronisława, urodzony 11 lutego 1945 roku w Spytkowicach, zamieszkały w Nowym Targu, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
JAN MOSKWA, s. Jana, urodzony 21 stycznia 1938 r. w Brzeżanach, uznany 3 lipca 2000 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny, albowiem był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
WITOLD NACZAS, s. Zygmunta, urodzony 30 stycznia 1946 r. w Trzemesznie, zamieszkały we Włocławku, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
STANISŁAW OSTAFIL, s. Romana, urodzony 12 października 1936 r. w Jaśle, zamieszkały w Rzeszowie, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ADAM OSTASZEWSKI-CIURA, s. Teodora, urodzony 1 lutego 1933 roku w Warszawie, zamieszkał w Warszawie, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
MARIAN PAULUS, s. Antoniego, urodzony 17 stycznia 1932 roku w Nowym Mieście Lubawskim, zamieszkały w Toruniu, pracuje w Toruniu, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
TOMASZ PAWYZA, s. Ziemowita, urodzony 9 sierpnia 1960 r. we Wrocławiu, zamieszkały w Jeleniej Górze, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
RYSZARD PODLIPNIAK, s. Franciszka, urodzony 2 stycznia 1930 r. w Radomiu, zamieszkały w Kielcach, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
IZABELA POLANOWSKA, urodzona 10 stycznia 1927 r. w Buszówce, uznana 9 października 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 19 lutego 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie i 6 października 2003 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację Polanowskiej.
ANDRZEJ PURZYCKI, uznany 29 września 2004 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
JERZY STANISŁAW RELIGA, s. Józefa, ur. się w 23.05.1947 w Kozienicach, mieszka w Bełchatowie, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ROMUALD RESZCZYŃSKI, s. Ludwika, urodzony 22 września 1936 roku w Katowicach, zamieszkały w Katowicach, członek Okręgowej Rady Adwokackiej, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
WIESŁAW ROGOWSKI, s. Antoniego, urodzony 22 stycznia 1938 roku w Jeziornie Oborskiej, zamieszkały w Cieszynie, praktykuje w Jastrzębiu Zdrój, członek Okręgowej Rady Adwokackiej, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ZYGMUNT RUSIECKI, s. Franciszka, urodzony 26 grudnia 1911 r. w Warszawie, zamieszkały w Warszawie, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
WIESŁAW RYNKOWSKI, Wiesław Rynkowski s. Bogusława, urodzony 17 listopada 1949 r. w Ignacowie, zamieszkały w Woli Uhruskiej, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
JERZY SADZYŃSKI, uznany 7 października 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie.
FRANCISZEK SKIBA, uznany 5 maja 2004 za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie i 11 lutego 2005 roku przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny.
JERZY SKŁADOWSKI, uznany 4 listopada 2004 roku za kłamcę lustracyjnego w pierwszej instancji przez Sąd Apelacyjny w Warszawie.
JACEK SKOWRONEK, s. Rudolfa, urodzony 16 sierpnia 1958 roku w Katowicach, zamieszkały w Katowicach, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ZBIGNIEW SKÓRCZYŃSKI, s. Zygmunta, urodzony 16 czerwca 1958 roku w Warszawie, zamieszkały w Warszawie, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ROMAN SMYCZ, uznany 10 grudnia 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie. Było to trzecie orzeczenie w tej sprawie. Pierwsze orzeczenie wydane 25 października 2001 r., stwierdzające zgodność z prawdą oświadczenia lustracyjnego, zostało uchylone 15 maja 2002 roku w postępowaniu odwoławczym, przy czym sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. 14 stycznia 2004 roku Sąd Apelacyjny V Wydział Lustracyjny w Warszawie orzekając w postępowaniu odwoławczym utrzymał w mocy orzeczenie wydane ponownie w pierwszej instancji stwierdzające, że adwokat Roman Smycz złożył zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego jest prawomocne.
MARIUSZ STAWIARCZYK, s. Stanisława, urodzony 26 sierpnia 1959 r. w Łodzi, zamieszkały w Warszawie, oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
EDWARD SZUBA, s. Wincentego, urodzony 18 października 1923 r. w Izdebkach, zamieszkały w Warszawie, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
ZBIGNIEW SZYMCZAK, s. Leona, urodzony 21 marca 1935 r. w Katowicach, zamieszkały w Katowicach, oświadczył, że był tajnym i świadomym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
JANUSZ ŚLEDZIŃSKI, syn Władysława, urodzony 23 września 1922 r. w Warszawie, uznany za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie, 22 października 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 23 września 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił jako bezzasadną kasację obrońcy lustrowanego.
RYSZARD ŚWIĄTKOWSKI, uznany 25 listopada 1999 roku przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny za kłamcę lustracyjnego, albowiem był zarówno pracownikiem, jak i świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
KRZYSZTOF ŚWIERCZEWSKI, syn Lecha, urodzony 3 grudnia 1953 r. w Krakowie, zam. w Rzeszowie, uznany 26 listopada 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 3 kwietnia 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 7 kwietnia 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez adwokata jako oczywiście bezzasadną.
TADEUSZ ŚWIERKOCKI, uznany 21 kwietnia 2004 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny, 7 września 2004 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako sąd odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie i 15 lutego 2005 roku Sąd Najwyższy uznał wniosek o kasację za całkowicie bezzasadny.
STANISŁAW URBANIAK, uznany 18 stycznia 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 24 września 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie.
MARCELI WAJSBARD, syn Jakuba, urodzony 16 czerwca 1919 r. w Dąbrowie Tarnowskiej, prowadzi kancelarię adwokacką (adres: 33-100 Dąbrowa Tarnowska ul. Grunwaldzka 1, tel.: (014) 642-27-73), uznany 18 września 2003 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 14 stycznia 2004 roku Sąd Apelacyjny V Wydział Lustracyjny w Warszawie orzekając w postępowaniu odwoławczym utrzymał w mocy orzeczenie i 4 października 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił jako oczywiście bezzasadną kasację wniesioną przez obrońców Wajsbarda; orzeczenia Sądu Najwyższego nie podlegają zaskarżeniu.
GRAŻYNA WISŁOCKA-AUGUSTYN, c. Władysława, ur. 23 czerwca 1952 r. we Wrocławiu, członkostwo: radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Kozienicach województwo mazowieckie, uznana 17 stycznia 2001 roku przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny prawomocnym orzeczeniem za kłamcę lustracyjnego, albowiem była świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
FRANCISZEK WIŚNIEWSKI, urodzony 4 lutego 1949 roku. w Łazarze, Rzeszów, uznany 22 maja 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 5 października 2001 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie.
JÓZEF WITKOŚ, uznany 26 lutego 2002 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Sąd Apelacyjny w Warszawie, 7 sierpnia 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie jako odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie.
STANISŁAW WYLEŻYŃSKI, uznany 21 listopada 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
LESZEK WYSZKOWSKI, syn Stanisława, urodzony 17 grudnia 1941 r. w Śmiecinie, uznany 23 października 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydz. V Lustracyjny, 6 października 2003 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, orzekając w postępowaniu odwoławczym, utrzymał w mocy orzeczenie i 15 kwietnia 2004 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację wniesioną przez adwokata.
BRONISŁAW ZABŁOCKI, s. Wawrzyńca, ur. 24 listopada 1924 r. w Nowym Polu, uznany za kłamcę lustracyjnego w pierwszej instancji przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, 20 marca 2001 roku Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy orzeczenie. Wyrok jest prawomocny. Zabłocki posiada kancelarię adwokacką w Białymstoku (adres: 15-224 Białystok, ul..Parkowa 6 A m 24, Tel: (085) 741-50-71).
EUGENIUSZ ZASADZIEŃ, s. Stanisława, urodzony 26 maja 1924 r. w Ząbkowicach, uznany 28 listopada 2000 roku przez Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Lustracyjny prawomocnym orzeczeniem za kłamcę lustracyjnego, albowiem pełnił służbę w organach bezpieczeństwa państwa.
JERZY ZIĘBA, s. Władysława, urodzony 27 marca 1951 roku w Cieszynie, zamieszkały w Cieszynie oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
JAN ŹRÓDLEWSKI, syn Jana, urodzony 20 kwietnia 1933 r. w Duisburgu, zam. w Szczecinie, uznany 13 lutego 2001 roku za kłamcę lustracyjnego przez Sąd Apelacyjny Wydział V Lustracyjny w Warszawie, jednak 31 maja 2001 roku Sąd ten ze względów proceduralnych uchylił orzeczenie i przekazał sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, 17 stycznia 2002 roku Sąd Apelacyjny w po raz drugi w pierwszej instancji utrzymał orzeczenie, 20 grudnia 2002 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji uznające adwokata za kłamcę lustracyjnego. I wreszcie 1 października 2003 roku Sąd Najwyższy oddalił kasację adwokata jako oczywiście bezzasadną.
 
 

Wykaz 1706 osób wykonujących obecnie funkcje publiczne, które przyznały się do współpracy z SB i złożyły w IPN „pozytywne” oświadczenia lustracyjne Raportnowaka.pl pzekazał w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej wykaz 1706 osób wykonujących obecnie funkcje publiczne, które zgodnie z ustawą z dnia 18 października 2006 roku, o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczenstwa państwa z lat 1944 – 1990, złożyły za pośrednictwem różnych organów do Biura Lustracyjnego IPN „pozytywne” oświadczenia lustracyjne. Kolejno: Nazwisko, imię, rok urodzenia, imię ojca, punkt art. 4 ww ustawy, nazwa organu, który nadesłał oświadczenie lustracyjne, funkcja z tytułu której albo ubiegania się o którą zostało złożone oświadczenie lustracyjne …

1201. PRZYBYLSKA-CHRIF, KINGA, Zygfryd, 1951, 47, OIRP Szczecin, radca prawny
1202. PRZYBYŁA, ROBERT, Zbigniew, 1964, 24 B, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, komendant
1203. PRZYBYSZ, MAREK, Tadeusz, 1951, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1204. PRZYBYSZ, KRZYSZTOF, Jerzy, 1957, 45, Kuratorium Oświaty Olsztyn, dyrektor szkoły
1205. PRZYBYSZEWSKI, WŁODZIMIERZ, Czesław, 1933, 47, OIRP Opole, radca prawny
1206. PRZYGODA, ELŻBIETA, Kazimierz, 1955, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1207. PRZYGODA, TOMASZ, Tomasz, 1950, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1208. PSKIET, ANDRZEJ, Tadeusz, 1957, 17, Pomorski Urząd Wojewódzki, radny
1209. PTAK, EDWARD, Stefan, 1947, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1210. PUROWSKI, MAREK, Henryk, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1211. PURZYCKI, ANDRZEJ, Aleksander, 1929, 47, OIRP Łódź, radca prawny
1212. PYŁKA, ANNA, Zdzisław, 1957, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1213. PYZIK, JAJ, Eugeniusz, 1948, 14 B, Przemysłowy Instytut Telekomunikacyjny S. A. kierowniki
1214. RABA, JAN, Jakub, 1944, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny
1215. RACKI, GRZEGORZ, Stanisław, 1952, 44 c, Polska Akademia Nauk, dyrektor instytutu
1216. RACŁAW, RYSZARD, Eugeniusz, 1963, 2, Państwowa Komisja Wyborcza, kandydat na posła
1217. TRADEK, TADEUSZ, Jędrzej, 1950, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1218. RADOCHOŃSKI, MIECZYSŁAW, Edward, 1945, 44 b, Uniwersytet Rzeszowski, dziekan
1219. RADOMSKA, IWONA, Jan, 1972, 45, Kuratorium Oświaty Gdańsk, dyrektor szkoły
1220. RAJ, STANISŁAW, Jan, 1933, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1221. RAJZEL, DARIUSZ, Ludwik, 1963, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1222. RAMONOWSKI, JERZY, Edward, 1955, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1223. RASAWA, MARIA, Jan, 1951, 24 a, Ministerstwo Gospodarki, dyrektor
1224. RASZKA, WŁADYSŁAW, Andrzej, 1944, 47, OIRP Opole, radca prawny
1225. RATAJCZYK, LESZEK IRENEUSZ, Henryk, 1951, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1226. RATAJCZYK, JOANNA, Zbigniew, 1968, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1227. RAWSKI, TADEUSZ, Wincenty, 1924, 12, Prezes Rady Ministrów, członek Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa
1228. REGINIEWICZ, WALDEMAR, Stanisław, 1943, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1229. REGULSKI, ZBIGNIEW, Jan , 1951, 14, Krajowa Rada Sądownictwa, sędzia
1230. REICHER, PAWEŁ, Andrzej, 1963, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1231. REJMANIAK-BEJMA, JANINA, Feliks , 1947, 47, OIRP Poznań, radca prawny
1232. REMBALSKI, WIESŁAW, Kazimierz, 1948, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1233. REMIN, ANDRZEJ, Stanisław, 1954, 47, ORA Kraków, adwokat
1234. RESZCZYŃSKI, IRENEUSZ, Konstanty, 1959, 41, Ministerstwo Skarbu Państwa, członek zarządu
1235. RODZIM, RENATA, Zbigniew, 1956, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1236. ROGOWSKI, WIESŁAW, Antoni, 1938, 47, ORA Bielsko-Biała, adwokat
1237. ROJEWSKI, KAZIMIERZ, Franciszek, 1933, 47, OIRP Kielce, radca prawny
1238. ROKICKI, BOGDAN, Wojciech, 1948, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1239. ROLA, KRZYSZTOF, Bronisław, 1958, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1240. ROMANOWICZ, EUGENIUSZ, Józef, 1951, 17, Podlaski Urząd Wojewódzki, radny
1241. ROMANOWSKA, EWA, Czesław, 1957, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1242. ROMANOWSKI, ZBIGNIEW, Edmund, 1955, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1243. ROMAŃSKI, TADEUSZ, Stanisław, 1963, 17, Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, radny
1244. ROMAŃSKI, KAZIMIERZ, Władysław, 1957, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1245. ROSTAFIŃSKI, JAN, Jerzy, 1948, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1246. ROSZCZYNA, MICHAŁ, Mikołaj, 1958, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1247. ROŚ, WOJCIECH , Stefan, 1942, 47, OIRP Poznań, radca prawny
1248. ROZMUS, DANUTA, Henryk, 1954, 45, Mazowiecki Kurator Oświaty, dyrektor szkoły
1249. ROZWADOWSKA, ANNA, Janusz, 1932, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1250. ROZWAŁKA, JANUSZ, Jan, 1953, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1251. ROZWORA, IRENA, Stanisław, 1964, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radna
1252. RÓŻAŃSKA, MARIA, Jan, 1953, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radna
1253. RUBAJ, JAROSŁAW, Stanisław, 1957, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1254. RUBASZEWSKI, MARIUSZ, Stanisław, 1964, 47, OIRP Gdańsk, radca prawny
1255. RUCIŃSKI, ZBIGNIEW, Tadeusz, 1955, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1256. RUMANEK, ADAM, Mieczysław, 1961, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny
1257. RUMSZEK, HENRYK, Antoni, 1940, 47, ORA Gdańsk, adwokat
1258. RUPEK, KAROL, Stefan, 1937, 47, OIRP Koszalin, radca prawny
1259. RUREK, STANISŁAW, Florian, 1960, 47, ORA Poznań, adwokat
1260. RUSECKI, PIOTR MARIAN, Jerzy, 1947, 24 B, Opolski Urząd Wojewódzki, państwowy powiatowy inspektor sanitarny
1261. RUSINIAK, ELŻBIETA, Władysław, 1955, 24 a, Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Administracji, naczelnik
1262. RUSIŃSKI, MICHAŁ, Władysław, 1948, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1263. RUSZKIEWICZ, WŁODZIMIERZ, Florian, 1951, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1264. RUTKOWSKA, JOLANTA, Czesław, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1265. RUTKOWSKI, JERZY OLGIERD, Bolesław, 1946, 44 b, Politechnika Śląska, dziekan
1266. RUTZ von GERVEN, EWA, Stanisław, 1954, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1267. RYBACKI, ERIUSZ, Mieczysław, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1268. RYBAK, WALDEMAR, Konstanty, 1944, 24 a, Rzecznik Praw Obywatelskich, p. o. dyrektora
1269. RYBCZYŃSKI, JAN, Jan , 1951, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1270. RYBIŃSKA, JADWIGA, Józef, 1966, 45, Mazowiecki Kurator Oświaty, dyrektor szkoły
1271. RYCHLIK, LUDWIKA, Piotr, 1956, 47, ORA Białystok, adwokat
1272. RYDZ, JANUSZ, Edmund, 1946, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1273. RYDZKOWSKI, JANUSZ, Mieczysław, 1949, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1274. RYMER, STEFAN, Franciszek, 1946, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1275. RYNKIEWICZ, MAREK, Zygmunt, 1959, 14, Ministerstwo Sprawiedliwości, prokurator
1276. RYNKOWSKI, BOGUMIŁ, Tadeusz, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1277. RYPIA, JERZY, Stanisław, 1948, 14, Krajowa Rada Sądownictwa, sędzia
1278. RYZNER, ADOLF, Kazimierz, 1956, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1279. RZADKOWSKA, MARIA, Bazyli, 1944, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1280. RZECZKOWSKA-KOWALCZYK, HANNA, Marian, 1927, 47, ORA Warszawa, adwokat
1281. RZEPKA, MAŁGORZATA, Stanisław, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1282. RZESZUCIŃSKI, STANISŁAW, Jan, 1965, 32, Rada Gminy Branice, skarbnik
1283. RZESZUTO, JACEK, Zygmunt, 1958, 47, OIRP Poznań, radca prawny
1284. RZEŹNIEWSKI, IRENEUSZ JERZY, Łucjan, 1962, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, burmistrz
1285. SADOWSKI, MICHAŁ, Bolesław, 1950, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1286. SADZIK, WŁODZIMIERZ, Michał, 1955, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1287. SAGAN, STANISŁAW, Jan, 1951, 18, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prorektor
1288. SAJKIEWICZ, ANDRZEJ, Jan , 1949, 39, Ministerstwo Skarbu Państwa, członek zarządu
1289. SAŁATA, ZDZISŁAW, Mieczysław, 1949, 47, OIRP Kielce, radca prawny
1290. SAŁYGA, ZBIGNIEW, Tadeusz, 1952, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1291. SANOCKI, ZBIGNIEW, Edward, 1964, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, burmistrz
1292. SANTOREK, SŁAWOMIR, Edward, 1959, 14, Ministerstwo Sprawiedliwości, prokurator
1293. SAWCZUK, AGATA, Józef, 1945, 47, OIRP Lublin, radca prawny
1294. SAWICKI, STEFAN, Zygmunt, 1937, 44 c, Uniwersytet Warszawski, dyrektor instytutu
1295. SAWICKI, ADAM, Gerard, 1965, 17, Pomorski Urząd Wojewódzki, radny
1296. SCHEFFLER, JANUSZ, Antoni, 1931, 47, ORA Poznań, adwokat
1297. SCHNEIDER, MACIEJ, Jan , 1964, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1298. SCHWOCHERT, DOROTA, Tadeusz, 1964, 32, Urząd Gminy w Ujściu, skarbnik
1299. SEJ, JERZY, Ignacy, 1941, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1300. SELERSKI, ZBIGNIEW, Stanisław, 1959, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1301. SEMENIUK, HENRYK, Franciszek, 1963, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1302. SERAFIN, JERZY, Bronisław, 1953, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1303. SERAFIN, JULIAN, Franciszek, 1943, 17, Opolski Urząd Wojewódzki, radny
1304. SERWA, ANDRZEJ, Władysław, 1950, 47, OIRP Łódź, radca prawny
1305. SETLA, ZDZISŁAW, Edward, 1956, 17, Śląski Urząd Wojewódzki, radny
1306. SĘDZIWY, STANISŁAW, Longin, 1947, 24 a, Ministerstwo Sprawiedliwości, naczelnik
1307. SIDOR, MAREK FELIKS, Feliks, 1951, 39, Ministerstwo Skarbu Państwa, członek zarządu
1308. SIDOR, MAREK, Henryk, 1960, 17, Pomorski Urząd Wojewódzki, radny
1309. SIDORKIEWICZ, KRZYSZTOF, Emanuel, 1952, 47, OIRP Bydgoszcz, radca prawny
1310. SIEKIELEWSKI, MACIEJ, Sabin, 1923, 47, OIRP Lublin, radca prawny
1311. SIEMIENIUK, ALEKSANDER, Aleksander, 1948, 17, Podlaski Urząd Wojewódzki, radny
1312. SIERADZKA, ELŻBIETA, Feliks , 1954, 14, Krajowa Rada Sądownictwa, sędzia
1313. SIKORA, ZBIGNIEW, Alfred, 1955, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny
1314. SIKORA, WOJCIECH, Stanisław, 1952, 24 B, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, zastępca powiatowego lekarza weterynarii
1315. SIKORSKI, ZBIGNIEW, Jan, 1948, 2, Państwowa Komisja Wyborcza, kandydat na posła
1316. SITEWSKI, JAN, Jan, 1960, 17, Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, radny
1317. SIWICKI, RYSZARD, Władysław, 1944, 24 b, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, dyrektor państwowej stacji sanitarno-epidemiologicznej
1318. SIWICKI, PIOTR, Olgierd, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1319. SIWIŃSKI, PAWEŁ, Kazimierz, 1949, 47, ORA Łódź, adwokat
1320. SKALNIAK, LESŁAW, Henryk , 1965, 24 b, Małopolski Urząd Wojewódzki, komendant placówki straży granicznej
1321. SKAŁECKI, ADAM, Jan, 1946, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1322. SKAWINA, STEFAN, Antoni, 1947, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1323. SKOCZYŃSKI, LESŁAW MARIUSZ, Stanisław, 1960, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1324. SKOLIMOWSKI, JANUSZ, Franciszek, 1947, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1325. SKORUPA, STANISŁAW, Andrzej, 1948, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, radny
1326. SKORŻA, ZDZISŁAW, Tadeusz, 1958, 3, Prezes Rady Ministrów, z-ca szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
1327. SKOWROŃSKI, ANDRZEJ , Kazimierz, 19498, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1328. SKRYBANT, ADAM, Antoni, 1947, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1329. SKRZYDLEWSKI, WITOLD, Henryk, 1953, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1330. SKRZYPCZAK, LESZEK, Błażej, 1956, 24 b, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, zastępca naczelnika urzędu skarbowego
1331. SKRZYPCZYK, WOJCIECH, Hipolit, 1955, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1332. SKRZYPEK, GRZEGORZ, Michał, 1964, 24 b, Małopolski Urząd Wojewódzki, z-ca komendanta placówki granicznej
1333. SŁAWIK, KAROL, Ferdynand, 1937, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1334. SŁOMIANY, JAN, Feliks, 1952, 22, NIK, pracownik NIK
1335. SŁONINA, RYSZARD ZBIGNIEW, Zygfryd, 1955, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1336. SŁOWIK, JAN, Władysław, 1963, 24 b, Wojewoda Śląski, komendant placówki straży granicznej
1337. SŁOWIŃSKA, TERESA, Stanisław, 1949, 17, Wojewoda Dolnośląski, radna
1338. SŁOWIŃSKI, JERZY, Jan, 1946, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, radny
1339. SMALCERZ, CZESŁAW, Władysław, 1951, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1340. SMOLEŃ, STANISŁAW, Jakub, 1952, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1341. SMOLNIK, ANICETA, Wojciech, 1932, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1342. SMRECZYŃSKI, JAN, Józef, 1946, 32, Rada Powiatu Lubań, sekretarz
1343. SMUGA, ZBIGNIEW, Czesław, 1957, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1344. SMUGOWSKI, GRZEGORZ, Marian, 1961, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, wójt
1345. SOBCZAK, ARKADIUSZ, Stanisław, 1955, 47, OIRP Wrocław, radca prawny
1346. SOBCZAK, IRENEUSZ, Kazimierz, 1955, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, radny
1347. SOBCZAK, BOGDAN, Mieczysław, 1961, 24 b, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, komendant placówki straży granicznej
1348. SOBCZAK, ANDRZEJ, Bogusław, 1950, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1349. SOBECKA, BARBARA, Stefan, 1949, 32, Rada Gminy w Dąbrowie Tarnowskiej, sekretarz
1350. SOBOL, JAN, Janusz, 1951, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1351. SOBOLEWSKI, MIROSŁAW ANTONI, Antoni, 1959, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1352. SOBOLEWSKI, STANISŁAW, Aleksander, 1953, 17, Podlaski Urząd Wojewódzki, radny
1353. SOCHACKI, KRZYSZTOF, Zygmunt, 1961, 24 a, Komenda Główna Straży Granicznej, naczelnik
1354. SOCHACKI, WOJCIECH, Józef, 1962, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1355. SOĆKO, DANUTA, Franciszek, 1965, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1356. SOKALSKI, JAN, Władysław, 1948, 47, ORA Kraków, radca prawny
1357. SOKOŁOWSKI, WIESŁAW, Antoni, 1963, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1358. SOLAREWICZ, BOGUSŁAW ZBIGNIEW, Józef, 1955, 17, OIRP Wrocław, radca prawny
1359. SOROKA, ROMUALD, Adolf, 1947, 47, OIRP Łódź, radca prawny
1360. SOSIŃSKI, RYSZARD, Franciszek, 1946, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1361. SOSNOWSKI, RYSZARD, Tadeusz, 1949, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1362. SOŚNICKI, ZDZISŁAW, Jan, 1951, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1363. SOŚNICKI, MARIUSZ, Wacław, 1960, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1364. SOWA, JANUSZ, Władysław, 1966, 24 b, Małopolski Urząd Wojewódzki, z-ca komendanta placówki straży granicznej
1365. SPERBER, WALDEMAR, Zygmunt , 1959, 24 b, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, z-ca komendanta placówki straży granicznej
1366. SPYCHAJ, ZBIGNIEW MAREK, Witold, 1962, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1367. SRACHELSKI, TADEUSZ, Jan, 1952, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1368. STACHOŃ, STANISŁAW, Kazimierz, 1941, 17, Śląski Urząd Wojewódzki, radny
1369. STACHURA, ELŻBIETA, Mieczysław, 1964, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1370. STANASZEK, MARIUSZ, Jerzy, 1961, 47, ORA Kraków, radca prawny
1371. STANIAK, BOGDAN, Józef, 1953, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1372. STANISŁAWSKI, ROBERT, Bogusław, 1960, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1373. STANKIEWICZ, ZBIGNIEW, Jan, 1956, 45, Kuratorium Oświaty Szczecin, dyrektor szkoły
1374. STANKIEWICZ, WOJCIECH, Romuald, 1958, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1375. STANKOWSKI, WŁODZIMIERZ, Włodzimierz, 1958, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1376. STAROSTA, TADEUSZ, Tadeusz, 1929, 47, OIRP Opole, radca prawny
1377. STARUCH, BOGUSŁAW, Mikołaj, 1952, 17, Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, radny
1378. STARZ, ROMAN, Jan, 1957, 44 c, Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy Kielce, zastępca dyrektora instytutu
1379. STARZAK, EDWARD, Michał, 1930, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1380. STARZYŃSKI, PIOTR, Józef, 1955, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1381. STASZCZYK, JERZY, Antoni, 1945, 29, Ministerstwo Zdrowia, zastępca dyrektora
1382. STASZEWSKI, MARIAN, Józef, 1945, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1383. STAWCZYK, ADAM, Jan, 1947, 17, Lubuski Urząd Wojewódzki, radny
1384. STAWIARCZYK, MARIUSZ, Stanisław, 1959, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1385. STEBELSKI, STANISŁAW, Antoni, 1950, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1386. STEC, JÓZEF, Franciszek, 1949, 39, Ministerstwo Skarbu Państwa, prezes zarządu spółki
1387. STELMASZCZYK, HENRYK, Władysław, 1929, 47, OIRP Olsztyn, radca prawny
1388. STEMPSKI, GRZEGORZ, Wojciech, 1958, 47, OIRP Gdańsk, radca prawny
1389. STĘPCZYŃSKA-GORTAT, ELŻBIETA, Zygfryd, 1956, 24 b, Łódzki Urząd Wojewódzki, zastępca dyrektora wydziału
1390. STADOLAK, KAZIMIERZ, Józef, 1955, 22, NIK, pracownik NIK
1391. STRAWA, KRZYSZTOF, Bronisław, 1961, 24 B, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, zastępca powiatowego lekarza weterynarii
1392. STRAWA, KAZIMIERZ, Stanisław, 1954, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1393. STREJCZEK, JAROSŁAW, Janusz, 1959, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1394. STRONCZYŃSKI, KRZYSZTOF, Stanisław, 1945, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1395. STRYCZYŃSKI, MICHAŁ, Teodor, 1945, 47, OIRP Gdańsk, radca prawny
1396. STREZĘPKA, STANISŁAW, Stanisław, 1951, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1397. STUDZIŃSKI, EUGENIUSZ, Szymon, 1929, 47, ORA Kraków, adwokat
1398. STUPAK, BRONISŁAW, Józef, 1937, 47, OIRP Wrocław, radca prawny
1399. STYŚ, ELŻBIETA, Eugeniusz, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1400. SUCHOŁBIAK, LUCYNA, Władysław, 1959, 33, Prezes Rady Ministrów, członek Samorządowego Kolegium Odwoławczego
1401. SUDA, ANDRZEJ, Stefan, 1945, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1402. SUJAK, JACEK, Zygmunt, 1965, 24 a, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, naczelnik
1403. SULARZ, HENRYK, Bolesław, 1949, 17, Śląski Urząd Wojewódzki, radny
1404. SULOWSKI, STANISŁAW , Józef, 1952, 44 c, Uniwersytet Warszawski, dyrektor instytutu
1405. SULŻYCKI, JERZY, Jan, 1949, 24 b, Pomorski Urząd Wojewódzki, zastępca dyrektora
1406. SUŁKOWSKI, BOLESŁAW WOJCIECH, Maciej, 1927, 47, OIRP Kielce, radca prawny
1407. SUMERA, JACEK, Jan, 1959, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1408. SUPEŁ, ANDRZEJ, Jan, 1954, 174, Łódzki Urząd Wojewódzki, radny
1409. SURAWSKI, TOMASZ, Zygmunt, 1943, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1410. SWATOŃ, JERZY, Józef, 1947, 40, Śląski Urząd Wojewódzki, członek rady nadzorczej
1411. SWOBODA, GRZEGORZ, Karol, 1954, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1412. SYLWESTER, JANUSZ, Jerzy, 1954, 24 b, Pomorski Urząd Wojewódzki, szef wojewódzkiego sztabu wojskowego
1413. SYPNIEWSKI, DARIUSZ, Włodzimierz, 1964, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1414. SYRYCA, MAREK, Marian, 1954, 47, OIRP Gdańsk, radca prawny
1415. SZABLEWSKI, RYSZARD, Piotr, 1953, 39, Ministerstwo Skarbu Państwa, członek zarządu
1416. SZADKOWSKI, GRZEGORZ, Zbigniew, 1962, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1417. SZAFRAŃSKI, ANDRZEJ, Mieczysław, 1955, 46, Kuratorium Oświaty Kraków, dyrektor szkoły
1418. SZAJER, JACEK, Jerzy, 1961, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1419. SZAŁATA, TOMASZ, Franciszek, 1965, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1420. SZAMBELAŃCZYK, RYSZARD, Jan, 1954, 40, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, prezes zarządu
1421. SZANDECKI, KRZYSZTOF, Józef, 1960, 24 a, Ministerstwo Finansów, naczelnik
1422. SZADKOWSKI, DANIEL MIROSŁAW, Edmund, 1957, 40, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, członek zarządu
1423. SZCZENIOWSKI, JACEK, Edmund, 1951, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1424. SZCZEPANIK, KRZYSZTOF, Wacław, 1950, 22, NIK, pracownik NIK
1425. SZCZEPKOWSKI, DARIUSZ, Henryk, 1967, 24 b, Opolski Urząd Wojewódzki, z-ca komendanta placówki straży granicznej
1426. SZCZEPKOWSKI, STANISŁAW, Władysław, 1950, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1427. SZCZĘSNY, STANISŁAW, Erazm, 1940, 17, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, radny
1428. SZCZUREK, MIECZYSŁAW, Józef, 1931, 47, OIRP Kraków, radca prawny
1429. SZCZYGIELSKI, WIESŁAW, Józef, 1962, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1430. SZCZYGIEŁ, WOJCIECH, Wojciech, 1956, 24 b, Małopolski Urząd Wojewódzki, art. 4 pkt. 24 b
1431. SZCZYPKA, ARKADIUSZ, Jerzy, 1967, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1432. SZEWCZYK, JACEK, Tadeusz, 1941, 44 b, Akademia Górniczo-Hutnicza, prodziekan
1433. SZEWCZYK, PAWEŁ, Paweł, 1942, 44 b, Politechnika Śląska, prodziekan
1434. SZEWCZYK, MARIAN, Józef, 1940, 47, OIRP Łódź, radca prawny
1435. SZKLANY, RYSZARD, Ryszard, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1436. SZKODZIŃSKI, JERZY, Tadeusz, 1956, 47, ORA Kraków, radca prawny
1437. SZLĘK, ZBIGNIEW, Stanisław, 1956, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1438. SZMUNIEWSKI, ZBIGNIEW, Zenon, 1949, 39, Ministerstwo Skarbu Państwa, członek rady nadzorczej
1439. SZNICER, ANDRZEJ, Bronisław, 1950, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1440. SZOKA, ROMUALD, Józef, 1964, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1441. SZOSTAK, SYLWESTER, Jan, 1947, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1442. SZTORC, RYSZARD, Zdzisław, 1953, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1443. SZTURGULEWSKI, ANDRZEJ, Piotr, 1965, 17, Podlaski Urząd Wojewódzki, radny
1444. SZUKSZTA, PIOTR, Witold, 1942, 27, Narodowy Bank Polski, główny specjalista
1445. SZULC, KRYSTIAN, Bronisław, 1959, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1446. SZUSTKIEWICZ, JAN, Stanisław, 1945, 24 a, Ministerstwo Gospodarki, naczelnik
1447. SZWAJCOWSKI, KAZIMIERZ, Tadeusz, 1951, 18, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, rektor
1448. SZWADERSKI, MARIAN, Tadeusz, 1926, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1449. SZYDŁOESKI, HENRYK, Ryszard, 1948, 47, ORA Kraków, radca prawny
1450. SZYK, ZDZISŁAW, Mieczysław, 1958, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1451. SZYMAŃSKI, JAN, Feliks, 1958, 17, Wojewoda Zachodniopomorski, radny
1452. SZYMAŃSKI, JAN, Józef, 1952, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1453. SZYMCZAK, DARIUSZ, Marian, 1965, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1454. SZYMANDERA, JÓZEF, Jan, 1947, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1455. SZYMKOWIAK, MAREK, Jan, 1959, 47, OIRP Poznań, radca prawny
1456. SZYMONDERA, ANNA, Aleksander , 1952, 44 c, Akademia Wychowania Fizycznego, kwestor
1457. SZYNALIK, JAN, Stefan, 1959, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1458. SZYSZKO, DIONIZY, Zygmunt, 1929, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1459. SZYSZKO, DARIUSZ, Tadeusz, 1965, 24 b, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, z-ca komendanta placówki straży granicznej
1460. ŚLAZYK, BOGUSŁAW, Tomasz, 1957, 24 B, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, komendant
1461. ŚLĄZAK, HANNA, Kazimierz, 1956, 24 a, Komenda Główna Straży Granicznej, naczelnik
1462. ŚLEDŹ, IRENA, Marian, 1959, 17, Lubuski Urząd Wojewódzki, radna
1463. ŚLIWIŃSKI, STANISŁAW, Tadeusz, 1959, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny
1464. ŚLUSARSKI, WITOLD, Witold, 1957, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1465. ŚMIAŁEK, TADEUSZ, Józef, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1466. ŚMIGIELSKI, DARIUSZ, Kazimierz, 1956, 47, OIRP Zielona Góra, radca prawny
1467. ŚWIATŁOWSKI, SŁAWOMIR, Ryszard, 1959, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1468. ŚWIĄTEK, KRZYSZTOF, Mieczysław, 1950, 44 b, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, dziekan
1469. ŚWIĄTKIEWICZ, BARBARA, Bronisław, 1953, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1470. ŚWIĄTKOWSKI, KRZYSZTOF, Antoni, 1945, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1471. ŚWIDWIŃSKI, ANDRZEJ, Mieczysław, 1949, 14, Krajowa Rada Sądownictwa, sędzia
1472. ŚWIERCZYŃSKI, KAZIMIERZ, Józef, 1942, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1473. ŚWIERDZEWSKI, ANDRZEJ, Zygmunt, 1953, 17, Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, radny
1474. ŚWIERKULA, ANDRZEJ JAN, Edward, 1957, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, radny
1475. ŚWIETLICKI, JANUSZ, Bronisław, 1957, 47, OIRP Łódź, radca prawny
1476. ŚWIETLIK, GRZEGORZ, Roman, 1957, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, radny
1477. ŚWIERZEWSKI, JACEK MEDARD, Lucjan, 1948, 2, Państwowa Komisja Wyborcza, kandydat na posła
1478. ŚWIĘS, FRANCISZEK, Władysław, 1946, 47, OIRP Opole, radca prawny
1479. SWISŁOCKI, MICHAŁ, Józef, 1964, 45, Kuratorium Oświaty Białystok, dyrektor szkoły
1480. TABAKA, WACŁAW, Ignacy, 1950, 17, Śląski Urząd Wojewódzki, radny
1481. TALAREK, JAROSŁAW, Bogdan, 1965, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1482. TARASIŃSKI, JAROSŁAW, Władysław, 1960, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, radny
1483. TARASIUK, TAMARA, Józef, 1960, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1484. TARGOŃSKI, KRZYSZTOF, Jan, 1959, 14, Krajowa Rada Sądownictwa, asesor
1485. TARGOŃSKI, JAN, Paweł, 1950, 17, Podlaski Urząd Wojewódzki, radny
1486. TARNOPOLSKI, RYSZARD, Edward, 1949, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1487. TARNOWSKI, JAN, Józef, 1957, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1488. TASIEMSKI, TADEUSZ, Marian, 1937, 47, OIRP Poznań, radca prawny
1489. TCHÓRZ, JERZY, Piotr, 1960, 40, Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, prezes spółki
1490. TEKIEL, KRZYSZTOF, Zdzisław, 1963, 24 b, Małopolski Urząd Wojewódzki, komendant straży granicznej
1491. TERESIAK, ZBIGNIEW, Leonard , 1954, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1492. TIRNOFIEJUK, ANATOL, Włodzimierz, 1962, 24 B, Podlaski Urząd Wojewódzki, komendant
1493. TŁUSTOCHOWICZ, WITOLD, Władysław, 1952, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1494. TOBOLEWSKI, LECH, Antoni, 1960, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1495. TOKARSKI, JERZY, Jan, 1954, 24 a, Ministerstwo Infrastruktury, dyrektor
1496. TOMASZEWSKI, TADEUSZ, Tadeusz, 1955, 44 b, Uniwersytet Warszawski, kierownik
1497. TOMCZAK, KRZYSZTOF, Piotr, 1960, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1498. TOMCZYK, STANISŁAW, Franciszek, 1944, 17, Pomorski Urząd Wojewódzki, radny
1499. TOMCZYK, STANISŁAW, Józef, 1958, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1500. TOMCZYK, WOJCIECH, Jan, 1940, 47, ORA Warszawa, adwokat
1501. TOMIAK, RYSZARD, Bolesław, 1957, 24 a, Urząd Lotnictwa Cywilnego, naczelnik
1502. TOMICKI, JERZY, Jan, 1951, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1503. TOMKIEWICZ, MIROSŁAW, Czesław, 1963, 24 b, Pomorski Urząd Wojewódzki, z-ca komendanta placówki straży granicznej
1504. TRACZYK, JANINA, Zdzisław, 1955, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1505. TROCKI, RYSZARD, Henryk, 1954, 17, Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, radny
1506. TRYHUBCZAK, ROMAN, Mieczysław, 1951, 17, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, radny
1507. TRZASKA, ROBERT, Mieczysław, 1948, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1508. TRZCIŃSKI, MAREK, Mieczysław, 1946, 24 a, Urząd ds. Cudzoziemców, naczelnik
1509. TRZECIECKI, ANDRZEJ, Jerzy, 1954, 24 a, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, naczelnik
1510. TRZĘSOWSKA, JADWIGA, Wacław, 1945, 47, ORA Bydgoszcz, adwokat
1511. TULISZKA, MIROSŁAW, Henryk, 1958, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1512. ULICKI, WŁADYSŁAW, Stanisław, 1925, 47, ORA Warszawa, adwokat
1513. URBAN, MAREK, Roman, 1954, 44 b, Akademia Ekonomiczna w Wrocławiu, prodziekan
1514. URBANEK, JERZY ADAM, Jan, 1961, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1515. URBANSKY, WANDA, Jan, 1954, 33, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, członek Samorządowego Kolegium Odwoławczego
1516. URBAŃSKI, JAN, Stanisław, 1949, 24 b, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, naczelnik
1517. WACH, JANUSZ, Jan, 1957, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1518. WACHOWICZ, EDWARD, Edward, 1952, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1519. WALANKIEWICZ, ANTONI, Tadeusz, 1953, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1520. WALAS, EDMUND, Gerard, 1959, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1521. WALCZAK, IWONA, Zygmunt, 1961, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1522. WALCZAK, MAREK ARKADIUSZ, Mirosław, 1958, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1523. WALKIEWICZ, JAN, Kazimierz, 1949, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1524. WANAT, LESZEK, Bolesław, 1957, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1525. WARCHAŁOWSKI, IRENEUSZ, Henryk, 1961, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, radny
1526. WASILEWSKI, ZYGMUNT, Feliks, 1948, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1527. WASILEWSKI, JÓZEF, Edward, 1960, 24 a, Straż Graniczna, naczelnik
1528. WASILEWSKI, TOMASZ, Jan, 1941, 11, OIRP Warszawa, członek służby zagranicznej
1529. WAWROCKI , KRZYSZTOF, Henryk, 1963, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1530. WAWRYNIUK, JAN, Stanisław, 1949, 27, Narodowy Bank Polski, główny specjalista
1531. WAWRZYNIAK, STANISŁAW, Stanisław, 1953, 17, Lubuski Urząd Wojewódzki, radny
1532. WAWRZYNIAK, PIOTR, Sylwester, 1960, 47, OIRP Poznań, radca prawny
1533. WĄSOWICZ, WOJCIECH, Marian, 1949, 44 b, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, kierownik
1534. WCISŁO, STANISŁAW, Henryk, 1955, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, radny
1535. WDOWIAK, CZESŁAW, Michał, 1943, 47, ORA Gdańsk, adwokat
1536. WEBER, JERZY, Leonard, 1947, 44 c, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, dyrektor instytutu
1537. WEJSIS-GOŁĘBIAK, MAŁGORZATA, Edward, 1954, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1538. WEPSIĘĆ, GRZEGORZ, Józef, 1958, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1539. WERA, KAZIMIERZ, Alojzy, 1956, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1540. WERCZYŃSKI, ZBIGNIEW, Jan, 1960, 45, Kuratorium Oświaty Gdańsk, dyrektor szkoły
1541. WERESZCZAK, GRZEGORZ, Zbigniew, 1955, 45, Mazowiecki Kurator Oświaty, kierownik szkolnego punktu konsultacyjnego przy ambasadzie RP
1542. WESOŁOWSKI, STANISŁAW, Franciszek, 1964, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1543. WĘGIELSKI, JANUSZ, Stanisław, 1947, 47, OIRP Zielona Góra, radca prawny
1544. WĘGRZYN, FELIKS, Jan, 1943, 47, ORA Kraków, radca prawny
1545. WEGRZYNOWSKI, JAROSŁAW, Józef, 1964, 24 b, Lubuski Urząd Wojewódzki, komendant placówki straży granicznej
1546. WĘŻOWSKI, TADEUSZ, Mieczysław, 1951, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1547. WIATR, JANUSZ, Czesław, 1964, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1548. WIATR, WALDEMAR, Władysław, 1952, 47, OIRP Łódź, radca prawny
1549. WIATR, GRZEGORZ SŁAWOMIR, Zygmunt, 1961, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1550. WIĄCEK, ZOFIA, Jan, 1943, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1551. WICKI, ROMAN, Alfons, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1552. WIEKIERA, STEFAN, Wojciech, 1934, 47, OIRP Olsztyn, radca prawny
1553. WIELGUS, KAZIMIERZ, Władysław, 1942, 17, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, radny
1554. WIELICKI, LESZEK, Jerzy, 1960, 24 B, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, komendant
1555. WIERCIŃSKI, ROMAN, Józef, 1961, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1556. WIERZBICKI, ANDRZEJ, Eliasz, 1950, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1557. WIERZBICKI, RYSZARD, Franciszek, 1962, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1558. WIERZBICKI, JACEK JAN, Józef, 1949, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1559. WIERZCHOWSKI, TADEUSZ, Tadeusz, 1952, 40, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, członek zarządu
1560. WIETRZYK, ZDZISŁAW MARIAN, Aleksander , 1945, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1561. WIĘCEK, DARIUSZ, Feliks, 1959, 24 b, Śląski Urząd Wojewódzki, komendant placówki straży granicznej
1562. WIĘCEK, JERZY, Franciszek, 1947, 17, Śląski Urząd Wojewódzki, radny
1563. WIĘCIOREK, WOJCIECH, Romuald, 1961, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, radny
1564. WIĘCKOWSKI, WOJCIECH, Marian, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1565. WIĘCŁAW, JERZY, Kazimierz, 1949, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1566. WIKTORKO, JERZY, Karol, 1956, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1567. WIKTOROWICZ, ZBIGNIEW, Eugeniusz, 1954, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1568. WILCZEK, ZDZISŁAW, Józef, 1949, 47, OIRP Wrocław, radca prawny
1569. WILCZYŃSKI, LEONARD, Konstanty, 1929, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1570. WILD, JAN, Adam, 1960, 45, Kuratorium Oświaty Gdańsk, dyrektor szkoły
1571. WILK, LESZEK, Emil, 1960, 47, OIRP Katowice, radca prawny
1572. WILK, WITOLD, Tadeusz, 1954, 41, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1573. WINIARSKI, KRZYSZTOF, Mieczysław, 1947, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1574. WINIARSKI, WIESŁAW, Adam, 1941, 47, ORA Poznań, adwokat
1575. WINIARSKI, JAN, Józef, 1947, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, radca prawny
1576. WIŚNIEWSKI, JAN, Franciszek, 1932, 47, ORA Łódź, adwokat
1577. WIŚNIEWSKI, JANUSZ, Henryk, 1963, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1578. WIŚNIEWSKI, ALEKSANDER, Jan, 1932, 47, OIRP Lublin, radca prawny
1579. WIŚNIEWSKI, RYSZARD, Kazimierz, 1955, 27, Narodowy Bank Polski, pracownik Narodowego Banku Polskiego
1580. WIŚNIEWSKI, ANDRZEJ, Stanisław, 1938, 40, Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, członek rady nadzorczej
1581. WIŚNIEWSKI, FRANCISZEK, Wojciech, 1940, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1582. WITASZCZYK, KAZIMIERZ, Andrzej, 1955, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1583. WITCZAK, MIECZYSŁAW, Jan, 1958, 40, Lubuski Urząd Wojewódzki, członek rady nadzorczej
1584. WITKOŚ, JÓZEF, Jan, 1948, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1585. WITKOWSKI, ANDRZEJ, Wincenty, 1951, 22, NIK, pracownik NIK
1586. WITKOWSKI, TADEUSZ, Ludwik, 1929, 17, Warmiński-Mazurski Urząd Wojewódzki, radny
1587. WŁODARCZYK, ALICJA, Czesław, 1958, 45, Kuratorium Oświaty Bydgoszcz, dyrektor szkoły
1588. WŁODARCZYK, BOGUSŁAW, Bolesław, 1957, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, radny
1589. WŁODARCZYK, HIERONIM, Józef, 1958, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1590. WŁODARCZYK, ALOJZY, Leopold, 1964, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, wójt
1591. WŁODARSKI, JÓZEF, Jerzy, 1950, 44 b, Uniwersytet Gdański, dziekan wydziału
1592. WNUK, MIROSŁAW, Henryk, 1964, 24 B, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, zastępca komendanta
1593. WOJCIECHOWSKA, KRYSTYNA, Teodor, 1955, 47, Ministerstwo Skarbu Państwa, radca prawny
1594. WOJCIECHOWSKI, HENRYK, Franciszek, 1943, 47, OIRP Kraków, radca prawny
1595. WOJCIECHOWSKI, CZESŁAW, Stanisław, 1947, 40, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, członek rady nadzorczej
1596. WOJCIECHOWSKI, MIECZYSŁAW, Stanisław, 1947, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny
1597. WOJCIECHOWSKI, WACŁAW, Tadeusz, 1948, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1598. WOJCIECHOWSKI, BONIFACY, Stanisław, 1952, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, radny
1599. WOJCIECHOWSKI, BERNARD, Zbigniew, 1958, 2, Państwowa Komisja Wyborcza, kandydat na posła
1600. WOJCIECHOWSKI, MARIUSZ, Józef, 1952, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1601. WOJEWÓDZKA, BARBARA, Piotr, 1945, 51, Rada Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim, audytor wewnętrzny
1602. WOJNA, EDMUND, Alfred, 1950, 17, Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, burmistrz
1603. WOJNOWSKI, MARIAN, Aleksander, 1935, 47, ORA Opole, adwokat
1604. WOJTAL, RYSZARD, Tadeusz, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1605. WOJTKOWIAK, ANDRZEJ, Franciszek, 1960, 45, Kuratorium Oświaty Wrocław, dyrektor szkoły
1606. WALICKI, MARIAN, Franciszek, 1941, 44 b, Katolicki Uniwersytet Lubelski, dziekan
1607. WOLNIAK, MARIUSZ, Leszek, 1955, 24 b, Pomorski Urząd Wojewódzki, komendant placówki straży granicznej
1608. WOLSKI, MARCIN, Sylwester, 1971, 40, Łódzki Urząd Wojewódzki, członek rady
1609. WOLSKI, JAKUB, Mieczysław, 1950, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1610. WORONOWICZ, BOLESŁAW, Jan, 1956, 24 b, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, zastępca komendanta placówki straży granicznej
1611. WOROTNICKI, JANUSZ, Jan, 1961, 24 b, Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki, zastępca komendanta placówki SG
1612. WORWA, JERZY, Władysław, 1954, 17, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, radny
1613. WOŻNIAK, JACEK, Mieczysław, 1947, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1614. WOŹNIAK, JAN, Ignacy, 1949, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, wójt
1615. WOŹNIAK, BOŻENA, Józef, 1956, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1616. WOŹNIAK, WOJCIECH JERZY, Stanisław, 1964, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1617. WOŹNIAK, MARIUSZ , Aurelian, 1944, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1618. WOŹNIAK, RYSZARD, Marian, 1951, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1619. WOŹNICZKA, KAZIMIERZ, Józef, 1949, 17, Śląski Urząd Wojewódzki, radny
1620. WÓJCICKA-KUROPATWA, MAŁGORZATA, Ryszard, 1955, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1621. WÓJCIK, ANTONI, Leon, 1957, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1622. WÓJCIK, STANISŁAW, Józef, 1951, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1623. WÓJTOWICZ, ANDRZEJ, Zbigniew, 1967, 40, Pomorski Urząd Wojewódzki, członek zarządu
1624. WRONA, WŁADYSŁAW, Stefan, 1947, 17, Małopolski Urząd Wojewódzki, radny
1625. WRONA, JULIAN, Marian, 1954, 45, Kuratorium Oświaty Kielce, dyrektor szkoły
1626. WROTNIAK, SŁAWOMIR, Marian, 1959, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1627. WRÓBLEWSKI, ANDRZEJ, Andrzej, 1947, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1628. WRÓBLEWSKI, WIESŁAW, Edmund, 1949, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1629. WRÓBLEWSKI, ANDRZEJ , Alojzy, 1956, 47, OIRP Toruń, radca prawny
1630. WRÓBLEWSKI, WIESŁAW, Aleksander, 1960, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1631. WRÓBLEWSKI, ZENON, Franciszek, 1945, 47, OIRP Rzeszów, radca prawny
1632. WRZESIŃSKI, WŁODZIOMIERZ, Feliks, 1952, 47, OIRP Wrocław, radca prawny
1633. WUJEC, WŁADYSŁAW, Zygmunt, 1946, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1634. WYBIRAL, IWONA MAGDALENA, Edmund, 1958, 24 a, Komenda Główna Policji, naczelnik
1635. WYGANOWSKI, ANDRZEJ, Jerzy, 1951, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, wójt
1636. WYKURZ, ANDRZEJ, Henryk, 1948, 47, OIRP Opole, radca prawny
1637. WYSOCKI, MIROSŁAW, Mirosław, 1941, 44 c, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego, zastępca dyrektora
1638. WYSOCKI, PIOTR, Jan, 1957, 32, Urząd Gminy w Mielniku, sekretarz
1639. WYSZYŃSKI, TADEUSZ, Kazimierz, 1932, 47, OIRP Olsztyn, radca prawny
1640. WYSZYŃSKI, ANDRZEJ, Jan, 1947, 47, ORA Kraków, radca prawny
1641. ZABOROWSKA, BARBARA, Bolesław, 1949, 47, OIRP Olsztyn, radca prawny
1642. ZABORSKI, MARIAN, Władysław, 1948, 44 c, Politechnika Łódzka, dyrektor instytutu
1643. ZADWOMY, ZENON, Jan, 1957, 17, Lubuski Urząd Wojewódzki, radny
1644. ZAJĄC, BOGUSŁAW, Stefan, 1943, 22, NIK, kontroler NIK
1645. ZAJĄC, JÓZEF, Jan, 1947, 18, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, rektor
1646. ZAJĄC, LESZEK JAN, Jan, 1957, 48, Ministerstwo Sprawiedliwości, komornik sądowy
1647. ZAJĄC, MIROSŁAWA DANUTA, Mieczysław, 1943, 2, Państwowa Komisja Wyborcza, kandydat na posła
1648. ZAJDLER, WŁADYSŁAW, Władysław, 1946, 47, OIRP Bydgoszcz, radca prawny
1649. ZALESKI, STANISŁAW, Władysław, 1944, 47, Ministerstwo Sprawiedliwości, notariusz
1650. ZALEWSKA, BOŻENA, Kazimierz, 1953, 47, OIRP Opole, radca prawny
1651. ZALEWSKI, JACEK, Jan, 1964, 24 a, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i administracji, dyrektor
1652. ZAMARA, JERZY, Stanisław, 1951, 35, Ministerstwo Skarbu Państwa, członek zarządu
1653. ZANIEWICZ, MARIAN, Jan, 1950, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1654. ZARĘBA, ZBIGNIEW, Czesław, 1958, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1655. ZSADA, ANTONI, Mieczysław, 1956, 47, ORA Kraków, radca prawny
1656. ZATORSKI, LESŁAW, Jan, 1953, 2, Państwowa Komisja Wyborcza, kandydat na posła
1657. ZAWADA, WALDEMAR, Wacław, 1955, 47, OIRP Kielce, radca prawny
1658. ZAWADZKA, DANUTA, Kazimierz, 1947, 47, OIRP Opole, radca prawny
1659. ZAWALAK, ANNA, Edward, 1953, 24 a, Urząd ds. Cudzoziemców, naczelnik
1660. ZAWALONKA, JERZY, Stanisław, 1930, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1661. ZAWORSKI, MIROSŁAW, Józef, 1949, 47, OIRP Zielona Góra, adwokat, 1662. ZDANOWICZ, WANDA, Janusz, 1958, 45, Mazowiecki Kurator Oświatowy, dyrektor szkoły
1663. ZDEBSKI, KAZIMIERZ, Kazimierz, 1930, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1664. ZDROJEWSKA, EWA MARIA, Stanisław, 1947, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1665. ZDROJEWSKI, CZESŁAW, Eugeniusz, 1959, 17, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, radny
1666. ZDUNEK, JAROGNIEW, Witold, 1957, 47, OIRP Bydgoszcz, radca prawny
1667. ZDYNIAK, ALEKSY, Piotr, 1936, 17, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, radny
1668. ZELENT, JAN, Kazimierz, 1940, 47, OIRP Opole, radca prawny
1669. ZELWIAŃSKI, RYSZARD, Zygmunt, 1926, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1670. ZEMBRZUSKI, WŁODZIMIERZ, Tadeusz, 1946, 22, NIK, główny specjalista
1671. ZGANIACZ, KAZIMIERZ, Czesław, 1949, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1672. ZIELENKIEWICZ, JANUSZ, Sergiusz, 1957, 24 a, Ministerstwo Finansów, naczelnik
1673. ZIELIŃSKI, JERZY, Stanisław, 1941, 40, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, członek zarządu
1674. ZIELIŃSKI, ANDRZEJ, Edward, 1945, 44 b, Uniwersytet Medyczny Łódź, prodziekan
1675. ZIEMBA, ANDRZEJ, Stanisław, 1950, 44 c, Instytut Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN, zastępca dyrektora
1676. ZIENDARA, ZDZISŁAW, Ignacy, 1939, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1677. ZIĘBA, JERZY, Władysław, 1951, 47, ORA Bielsko Biała, adwokat
1678. ZIĘBOWICZ, HENRYK, Bolesław, 1959, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1679. ZIÓŁKOWSKI, TADEUSZ , Marian, 1951, 17, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, wójt
1680. ZIÓŁKOWSKI, BOGUSŁAW, Wincenty, 1954, 40, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, członek zarządu
1681. ZIÓŁKOWSKI, ADAM, Władysław, 19622, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1682. ZŁOTKOWSKI, MAREK, Jan, 1966, 17, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, radny
1683. ZŁOTOWSKI, JANUSZ, Bogumił, 1955, 17, Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki, radny
1684. ZMACZYŃSKI, ZBIGNIEW, Tadeusz, 1953, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1685. ZWARYSIEWICZ, WIKTOR, Jan, 1947, 47, ORA Kraków, radca prawny
1686. ZWIERKO, JAN, Józef, 1950, 44 c, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Wałbrzychu, kanclerz
1687. ZYSKOWSKI, MIECZYSŁAW, Jerzy, 1960, 17, Łódzki Urząd Wojewódzki, starosta, radny
1688. ŻAK, JERZY, Zygmunt, 1946, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny
1689. ŻAKOWIAK, PIOTR, Henryk, 1961, 47, OIRP Zielona Góra, adwokat
1690. ŻARKIEWICZ, ZYGMUNT, Bronisław, 1966, 17, Lubelski Urząd Wojewódzki, radny
1691. ŻBIKOWSKI, JAROSŁAW, Piotr, 1958, 44 c, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa Biała Podlaska, dyrektor instytutu
1692. ŻBIKOWSKI, WALDEMAR, Franciszek, 1957, 47, OIRP Olsztyn, radca prawny
1693. ŻEBRYK, HENRYK, Kazimierz, 1949, 47, OIRP Koszalin, radca prawny
1694. ŻELEŹNY, ZDZISŁAW, Leon, 1951, 17, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, radny
1695. ŻNIJEWSKI, RAFAŁ, Stanisław, 1948, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1696. ŻOŁĄDKOWSKA, MARZENNA, Janusz, 1954, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1697. ŻÓŁNOWSKI, ANDRZEJ, Anatol, 1964, 24 b, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, zastępca komendanta placówki straży granicznej
1698. ŻUDRO, SŁAWOMIR, Henryk, 1955, 22, NIK, pracownik NIK
1699. ŻUKOWSKI, WŁODZIMIERZ, Stefan, 1930, 47, OIRP Warszawa, radca prawny
1700. ŻUKOWSKI, JAN, Julian, 1960, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1701. ŻURAW, TADEUSZ, Jan, 1961, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1702. ŻYDAK, STANISŁAW, Jan, 1951, 11, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, członek służby zagranicznej
1703. ŻYGADŁO, JERZY, Zygmunt, 1959, 54, Ministerstwo Obrony Narodowej, żołnierz zawodowy
1704. ŻYGŁOWICZ, STANISŁAW, Józef, 1949, 17, Podkarpacki Urząd Wojewódzki, radny, członek zarządu powiatu
1705. ŻYŁA, GRZEGORZ, Czesław, 1962, 24 B, Dolnośląski Urząd Wojewódzki, zastępca komendanta
1706. ŻYWOTKO, MIECZYSŁAW, Stefan, 1950, 40, Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, członek zarządu